Szalejące wiatry w południowej części Polski: Bilans strat. Setki połamanych drzew, zablokowane drogi i zerwane linie energetyczne. Straż interweniowała ponad dwa tysiące razy

Dzisiejsza noc nie była łatwa dla mieszkańców południowej Polski. Szalejąca wichura narobiła licznych strat. Połamane drzewa, zerwane linie energetyczne i zablokowane drogi były głównymi przyczynami interwencji straży pożarnej. Trzeba przyznać, że strażacy mieli dzisiaj co robić.

Jak informuje „se.pl”, dla mieszkańców południowej części kraju dzisiejsza noc była bardzo trudna. Wiatr osiągał prędkość nawet do 220 km/h.

Noc z 23 na 24 lutego 2020 roku

To nie była łatwa noc. Nad południową Polską przeszły potężne i groźne wichury. Strażacy interweniowali ponad 2200 razy, z czego najwięcej wezwań zanotowano na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie, Śląsku i Małopolsce.

Wszystko za sprawą niżu Julia, który stał się przyczyną szalejących wiatrów i ulewnych deszczy.

se.pl

Bilans strat

W wyniku szalejącej wichury uszkodzonych jest trzysta jedenaście budynków i zablokowane są liczne drogi. Wiatr połamał setki drzew i zerwał linie energetyczne. Poszkodowane zostały również cztery osoby: ranny został kierowca, na którego samochód przewróciło się drzewo oraz trzy osoby z powodu drzewa, które spadło na busa.

Wichura nie ominęła również województwa wielkopolskiego, gdzie strażacy interweniowali sześćdziesiąt razy. W Jarocinie wichura zerwała dach z jednego z kościołów.

Sto osiem wezwań odebrały jednostki straży pożarnej z województwa łódzkiego.

Z kolei w samym Krakowie zanotowano trzysta zgłoszeń. Zwykle chodziło o połamane gałęzie i drzewa blokujące drogi.

se.pl

Na czterysta pięćdziesiąt zgłoszeń odpowiedzieć musiała straż pożarna w województwie śląskim. W wyniku wichury około 14 tysięcy odbiorców jest na razie bez prądu. Sytuację przedstawiła pokrótce mł. bryg. Aneta Gołębiowska z Komendy Wojewódzkiej PSP w Katowicach:

Mieliśmy również do czynienia z podtopieniami. Wiele z interwencji dotyczyło połamanych drzew i gałęzi. Ogółem w działaniach brało udział 500 zastępów straży pożarnej. Na szczęście nie ma osób poszkodowanych.

W samych Katowicach zaś zostało odwołanych wiele pociągów. Większość kursujących jest opóźniona.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie trzeciego stopnia: AŻ TRZY OSTRZEŻENIA IMGW: SYTUACJA W NAJBLIŻSZYCH DNIACH NIE BĘDZIE BEZPIECZNA W CAŁYM KRAJU

Niszczycielski żywioł nadchodzi: IMGW WYDAJE PILNE OSTRZEŻENIE. MATKA NATURA UDERZY NIEDŁUGO W POLSKĘ ROZSZALAŁYM ŻYWIOŁEM. ŻÓŁTE ALERTY DLA WIELU MIEJSC W POLSCE

KK