„Świat według Kiepskich”: Paździoch i Boczek znikną z serialu? Aktorzy walczą z ciężkimi chorobami

Poważne choroby w obsadzie serialu „Świat według Kiepskich”. Fani martwią się o zdrowie dwóch aktorów. Czy odtwórcy ról Boczka i Paździocha zniknąć z kultowej produkcji Polsatu?

O złym stanie zdrowia Dariusza Gnatowskiego i Ryszarda Kotysa, którzy wcielają się w role Arnolda Boczka i Mariana Paździocha mówi się w polskich mediach od dawna.

Informacje o ich chorobach są bardzo niepokojące. Uwagę zwracała zarówno tusza Gnatowskiego, jak i wynikające z zaawansowanego wieku Kotysa problemy z pamięcią.

W przypadku tego drugiego mówiło się nawet o zastąpieniu go innym aktorem lub wręcz usunięciu postaci ze scenariusza. Choroba ekranowego Boczka mogła zakończyć się tragicznie.

Dariusz Gnatowski o chorobie: nie zdawałem sobie sprawy z konsekwencji

Wcielający się od kilkunastu lat w Arnolda Boczka aktor od dawna cierpi na cukrzycę typu 2. O niebezpieczeństwach związanych z jej obecnością mógł przekonać się na własnej skórze.

Przypadłość została wykryta dość późno, co mogło mieć straszne konsekwencje. Wśród skutków tej choroby są m.in. ślepota czy przymusowa amputacja kończyn dolnych.

Diagnozę postawiono osiem lat temu. Zmęczenie i wzmożone pragnienie nie miały związku z przepracowaniem.

– Cierpię na cukrzycę od wielu lat i nie wiem, kiedy się zaczęła. Zrozumiałem, że coś złego dzieje się z moim ciałem i rozpocząłem leczenie. Brak świadomości, że cukrzyca jest przewlekłą chorobą, rozwijającą się latami mógł doprowadzić do fatalnych skutków i powikłań – mówi Dariusz Gnatowski.

Aktorowi groziła utrata wzroku i musiał poddać się dwóm operacjom. Doznał również kontuzji, która mogła skończyć się amputacją. Udało się jednak dojść do sprawności dzięki długiej rehabilitacji.

Dziś Gnatowski dba o swoje zdrowie i regularnie poddaje się kontroli lekarskiej.

Demencja Ryszarda Kotysa mogła wykluczyć go z serialu

Można rzec – piękny wiek. Ryszard Kotys skończył w tym roku 87 lat i choć aktor przez lata pozostawał bardzo aktywny zawodowo to pojawiły się problemy z pamięcią. W grę wchodziła walka z demencją starczą.

Żona Kotysa zdecydowała się na zatrudnienie pielęgniarki w obawie o stan aktora. Telewizja Polsat zdementowała jednak plotki o możliwej emeryturze odtwórcy roli Paździocha.

W specjalnym oświadczeniu mogliśmy przeczytać zapewnienie o tym, że Kotys czuje się dobrze, a jego stan zdrowia nie stanowi przeszkody w pracy na planie zdjęciowym.

źródło: pikio.pl