Od ponad 30 lat Neerja Bhanot jest uosobieniem odwagi i poświęcenia.Ta delikatna dziewczyna uratowała ponad 360 osób przed śmiercią i bohatersko zmarła z rąk terrorystów.

W 23 urodziny Neerji jej rodzicom „sprezentowano” trumnę z ciałem córki…

Neerja urodziła się 7 września 1963 r. w Indiach. Już w wieku 16 lat dzięki wyjątkowemu wyglądowi była modelką i twarzą wielu lokalnuch marek.

Jednak piękno nie stało się kluczem do szczęśliwego małżeństwa: 2 miesiące po ślubie niezadowolony mąż i „zwrócił” żonę Nirje rodzicom.

21-letnia dziewczyna postanowiła zostać stewardessą i łatwo przeszła wstępną selekcję w Pan American, a następnie uzyskała kwalifikację starszej stewardesy.

Pierwszy lot Neerji jako starszej stewardessy miał odbyć się z Mumbaju do Nowego Jorku z lądowaniami w Karaczi i Frankfurcie. Przystanek w Pakistanie (Karaczi) zdarzył się o 5.

Wszystkie drzwi samolotu były otwarte, gdy ciężarówka z czterema terrorystami z Organizacji Abu Nidal podjechała do samolotu. Terroryści zastrzelili ludzi i porwali samolot.

Neerja zdołała ostrzec pilotów, którzy przez właz awaryjny kokpitu opuścili samolot zgodnie z protokołem. I terroryści stracili możliwość polecenia na Cypr i uwolnienia palestyńskich więźniów.

Atakujący stali się wściekli. W pierwszych minutach zabili Amerykanina, a jego ciało wyrzucili z maszyny żądając zwrotu pilota.

22-letnia Neerja była starszą rangą i przejęła dowództwo nad samolotem. Terroryści, zażądali by ona przyniosła paszporty wszystkich pasażerów, aby pozbyć się Amerykanów.

Stewardessy ukryły dokumenty pod siedzeniami. Neerja przekazała człowiekowi siedzącemu obok jednego z wyjść, arkusz z instrukcjami, jak otworzyć drzwi.

17 godzin później w samolocie wysiadło zasilanie i światła zgasły. Terroryści wpadli strzelili na oślep i zaczęli rzucać granatami, chcąc zabić wszystkich pasażerów.

Korzystając z zamieszania, Neerja otworzyła jedno z wyjść i zaczęła wyprowadzać ludzi. Inna stewardesa i człowiek, który przeczytał instrukcje Neerji, otworzyli jeszcze drzwi.

W tym samym czasie pakistańska armia zaczęła szturmować samolot. Neerja Bhanot mógła opuścić samolot, ale tego nie zrobiła. Kontynuowała ewakuację.

Pod siedzeniami zobaczyła troje dzieci i prawie udało im się doprowadzić do wyjścia, lecz jeden z terrorystów to zauważył. Neerja zasłoniła dzieci od kul własnym ciałem. Zmarła w drodze do szpitala Karachi. Wszystkie troje dzieci zostało uratowanych. Jeden z uratowanych chłopców miał 7 lat. Po latach sam został pilotem, by oddać hołd Neerji Bhanot.