Stefan W. wystąpi o odszkodowanie za pozbawienie wolności: Oskarżony o wtargnięcie na gdańską scenę WOŚP żąda milionów

Stefan W. wciąż nie przyznaje się do winy. Co więcej, ma ambitne plany. Oskarżony chce bowiem wystąpić o odszkodowanie za wyrządzone mu krzywdy.

Jak informuje „se.pl”, Stefan W. oskarżony o zabójstwo Pawła Adamowicza ma zamiar wystąpić o wysokie odszkodowanie za swój poprzedni pobyt w więzieniu i jego konsekwencje.

Korespondencja Stefana W.

W prowadzonej przez oskarżonego o morderstwo Pawła Adamowicza korespondencji znaleziono wiele zastanawiających informacji.

Okazuje się, że Stefan W. podjął starania o przeniesienie do celi zwykłej. Uzasadnia to swoim złym stanem psychicznym i warunkami panującymi w miejscu, w którym obecnie przebywa.

fakt.pl

Cela „N”

Stefan W. znajduje się obecnie w areszcie w Gdańsku, gdzie przebywa w celu „N”. Cela „N” to zaś miejsce przeznaczone na pobyt więźniów szczególnie niebezpiecznych.

Oskarżony nożownik trafił do placówki w styczniu ubiegłego roku po wtargnięciu na gdańską scenę WOŚP i śmiertelny cios, w wyniku którego zmarł Paweł Adamowicz.

Kara dla Stefana W.

Sam pobyt w areszcie to dla Stefana W. nie pierwszyzna. Zanim mężczyzna zaatakował prezydenta Gdańska, odbywał swoją karę za napady z bronią w ręku. Na wolność wyszedł pod koniec 2018 roku.

Ale dla Stefana W. kluczowy jest właśnie ten poprzedni pobyt za kratkami. Uważa on, że czas spędzony wówczas w więzieniu doprowadził go do choroby psychicznej. A co więcej, pozbawiono go wolności zupełnie bezpodstawnie.

Mało tego, bo winą obarcza za to sąd, prokuraturę oraz służbę więzienną. A co więcej, żąda zadośćuczynienia w formie wielomilionowego odszkodowania.

Wszystko to prowadzi go do logicznego wniosku, że to nie on jest winien śmierci Pawła Adamowicza, ale właśnie wskazane organy.

fakt.pl

 

Nożownik nie przyznał się do popełnienia zbrodni, zostaną przeprowadzone kolejne badania, które zadecydują o jego losach: STEFAN W. ZOSTANIE PODDANY KOLEJNYM BADANIOM: NIEWIADOMO, CZY PONIESIE KARĘ ZA WTARGNIĘCIE NA SCENĘ PODCZAS WOŚP W GDAŃSKU

W pierwszą rocznicę śmierci głos zabrali rodzice Pawła Adamowicza: TO BYŁO ZAPLANOWANE: RODZICE PAWŁA ADAMOWICZA O ZESZŁOROCZNEJ WIELKIEJ ORKIESTRZE ŚWIĄTECZNEJ POMOCY. W PIERWSZĄ ROCZNICĘ ODEJŚCIA SYNA WSPOMINAJĄ OSTATNIE CHWILE JEGO ŻYCIA

KK