Stanisław z „Rolnik szuka żony” skomentował rozstanie Elżbiety i Marka. Uczestnik programu ujawnił nowe szczegóły nieprzyjemnej sprawy. Co się stało

Relacja Elżbiety i Marka z ósmej edycji programu wywołała wiele kontrowersji. Sprawę skomentował inny uczestnik.

Ostatnia edycja „Rolnik szuka żony” przyniosła szczęśliwe zakończenie dwóm parom. Choć na początku wiele zapowiadało, że Elżbieta również znajdzie miłość w programie, w finałowym odcinku okazało się, że jej relacja z wybranym przez siebie kandydatem okazała się być szkodliwa.

Portal „pudelek.pl” poinformował, że teraz w tej sprawie zabrał głos Stanisław, który wydaje się wiedzieć nieco więcej niż inni.

Nowe fakty

Elżbieta choć nie chciała wdawać się w zbytnie szczegóły ujawniła, że Marek nie był dla niej miły i powiedział jej wiele przykrych słów.

Jej kolega z programu ujawnił, że na początku była duża szansa na stworzenie czegoś więcej, ale po czasie okazało się, że para nie była zbyt kompatybilna.

„Marek sprawiał wrażenie porządnego, fajnego faceta. Ale gdzieś tam później przyszło życie codzienne, szara rzeczywistość i coraz więcej rzeczy wypływa. Wszystko się jakoś rozeszło. Pojawiły się niefajne tematy” – ujawnił Stanisław w komentarzu dla „Party”.

Rolnik jednoznacznie poparł swoją koleżankę z show uznając, że podjęła ona słuszną decyzję o rozstaniu i zdradzając, że szuka poważnego i stabilnego związku.

YouTube: Rolnik szuka żony

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Ceny pieczywa wzrosną wkrótce po raz kolejny. Piekarze zapowiadają, że nawet o kilkanaście procent. Tłumaczą jakie powody stoją za tymi zmianami

Jak informował portal „wiesz.io”: Donald Tusk wsparł Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Polityk przeznaczył na tegoroczną licytację coś specjalnego. Wiele osób na pewno się skusi

Z życia znanych ludzi informowaliśmy o: Szymon Hołownia pochwalił się rodzinnym popołudniem. Internauta zwrócił uwagę na to, co córka polityka ma w kubku

Sprawdź również ten artykuł: Wielka wpadka urzędników. Nie zweryfikowali internetowego żartu. Taka pomyłka nie zdarza się często. O czym mowa