Stacja Pogotowia Ratunkowego nie pozostawia złudzeń: za chwilę nie będzie komu nas ratować

Jest coraz mniej lekarzy w całej Polsce, którzy by chcieli pracować w pogotowiu ratunkowym. Z powodu wyższych zarobków, wolą pracę w szpitalach. Najbardziej jest to odczuwalne w Zachodniopomorskim.

Jak podaje „Se.pl”, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie, Paulina Targaszewska potwierdza to, co widać już od jakiegoś czasu. Lekarze nie chcą jeździć karetką i pracować w pogotowiu ratunkowym.

google

Chodzi o pieniądze

Wszystko rozbija się o pieniądze. Lekarze przechodzą do pracy w szpitalach bo tam otrzymują wyższe wynagrodzenia. Chcielibyśmy bardzo podnieść stawki, ale środki jakie otrzymujemy od Narodowego Funduszu Zdrowia na funkcjonowanie stacji pogotowia są od lat takie same…

google

– mówi Paulina Targaszewska.

Według danych, na terenie całego województwa zachodniopomorskiego, w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego, wciąż pracuje około stu lekarzy i niespełna osiemset ratowników i pielęgniarek, czyli o kilkunastu lekarzy i ratowników za mało. To jest niezwykle niebezpieczna sytuacja, zważywszy na fakt, że często o przeżyciu pacjenta, do którego ma dotrzeć pogotowie, decydują minuty…

 

 

Pozostając w temacie finansów: Zmiany W Programie 500 Plus Dla Osób Niesamodzielnych: Nie Każdy Otrzyma Świadczenie

 

O sytuacji, w której pomoc pogotowia na szczęście nie była potrzebna: Dziecko Wyszło Na Gzyms Budynku. Nagranie Przeraża. Mogło Dojść Do Nieszczęścia

 

Agata Bojczuk