„Spojrzała na ekran i zobaczyła coś dziwnego: w komunikatorze wyświetliło się, że dzwoni Sylwester, lecz prócz tego Aniela zobaczyła wielkie zdjęcie jakiejś dziewczyny”

Aniela siedziała przed ekranem komputera i wpatrywała się w złośliwie migający kursor na białym, pustym tle. Nie miała weny do pracy tego dnia. Miała napisać krótkie opowiadanie, lecz akurat tego dnia miała dziwną pustkę w głowie, ale do czasu…

Jej mąż Bogdan przyjaźnił się z Sylwestrem, zawodowym kierowcą zagranicznym. Sylwester miał żonę Ilonę, która z dziką rozkoszą wydawała każdą zarobioną przez niego złotówkę. Mieli dwoje dzieci – 12-letnią Jagodę i 3-letniego Piotrusia. Jagoda, podobnie jak mama, uwielbiała zakupy, drogie okulary przeciwsłoneczne, nowe buty i biżuterię. Sylwestra większość miesiąca nie było w domu. Bardzo się denerwował na Ilonę, ale zdawał sobie sprawę z tego, że kobieta może próbuje w ten sposób rekompensować sobie i dzieciom jego nieobecność…

Technologiczna wpadka

gsmManiaK

Kryzys, jaki zapanował w kraju z powodu wybuchu epidemii koronawirusa, zmusił Anielę do jeszcze intensywniejszej zdalnej pracy w domu, gdyż Bogdanowi firma zmniejszyła ilość godzin i tym samym wypłatę. Aniela nie miała tego dnia weny do pisania historii, gdy nagle zadzwonił telefon.

Spojrzała na ekran i zobaczyła coś dziwnego: w komunikatorze Whats App wyświetliło się, że dzwoni Sylwester, lecz prócz tego Aniela zobaczyła wielkie zdjęcie jakiejś dziewczyny. Odruchowo podniosła telefon, odebrała połączenie, przyłożyła telefon do ucha, powiedziała „Halo…”

YT

– No kochanie… – Aniela usłyszała głos kobiety – czyli nie pozwalasz mi chodzić po mieście samej? – kobiecy głos kontynuował. Aniela zmarszczyła brwi. Zdała sobie sprawę, że Sylwester chyba zadzwonił do niej przez przypadek podczas rozmowy z jakąś kobietą…i nie była to jego żona… – Kochanie, niedługo będziemy mieli więcej czasu dla siebie – usłyszała szczebiot Sylwestra. – To super, będziemy mogli troszeczkę posprzątać – kobieta w słuchawce ucieszyła się. – Tylko obawiam się, że się na ciebie rzucę – dodała zalotnie. – Ale ja tego chcę, przecież wiesz – odparł ochoczo Sylwester. – Kochanie, przecież wiesz, że jak ci się chce, to wystarczy powiedzieć! – powiedział Sylwester do tajemniczej kochanki.

YT

W tym momencie Aniela uznała, że pora się rozłączyć, gdyż atmosfera między Sylwestrem, a jego kochanką gęstniała już coraz bardziej. Wcisnęła w milczeniu ikonę „rozłącz się” i przez moment zastanawiała się, co się właściwie stało…

Niestety dla Sylwestra, komunikator Whats App posiada funkcję telekonferencji, można „zdzwonić się” w kilka osób i wspólnie rozmawiać. Najwidoczniej Sylwestrowi wcisnęło się dzwonienie do Anieli w trakcie rozmowy z kochanką…

Powiedziała o wszystkim Bogdanowi, a on stwierdził, że lepiej będzie udawać, że nic nie wiedzą… Sylwester, gdy zorientował się co się stało, dzwonił kilkukrotnie do Anieli, by „wybadać”, ile usłyszała, czy w ogóle coś słyszała i ile wie…pisał „Cześć. Dzwoniłaś. Wszystko w porządku?” Nie odebrała połączenia od Sylwestra, a na wiadomość tekstową odpisała wymijająco, że nie dzwoniła do niego, że nie umiała się dodzwonić do mamy…

Jak myślisz? Powinni powiedzieć o wszystkim żonie Sylwestra?

 

To też może cię zainteresować: Zaledwie czteromiesięczny chłopczyk trafił na stół operacyjny. Operacja głowy maluszka była dla lekarzy bardzo zaskakująca

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Przewidziano kolejny zasiłek dla Polaków. Kto będzie mógł liczyć na dodatkowe pieniądze?

A.B.