Nastolatka cierpi na bardzo rzadką chorobę, która odpowiedzialna jest za mocne owłosienie pokrywające twarz i ciało.

Jak donosi portal pikio.pl, dziewczyna postanowiła zmienić swoje życie ponieważ się zakochała.

Rzadka choroba

Supatra Sasuphan mieszka w Tajlandii i od urodzenia cierpi na ekstremalnie rzadką chorobę, która powoduje porost włosów na twarzy. Schorzenie to nazywa się hipertrichozą, znane jest też jako syndrom wilkołaka.

Kiedyś takich ludzi postrzegano jako potwory, dzisiaj wiadomo już że jest to efekt mutacji genu SOX3. Na świecie znanych jest tylko jakieś 50 osób, które zostały zdiagnozowane z tą chorobą.

Brak leczenia

Niestety w dalszym ciągu nie odkryto żadnego lekarstwa na te schorzenie. Zabiegi typu depilacja laserowa, czy depilacja woskiem dają jedynie tymczasowe efekty, a włosy odrastają jeszcze mocniej.

Przez tak widoczną chorobę, dziewczyna nie miała łatwych relacji ze swoimi rówieśnikami. Najbardziej owłosiona dziewczyna świata była jednak dumna ze swojego wyglądu, a w 2010 roku została nawet nagrodzona rekordem Guinnessa.

Ostatnio jednak poznała kogoś, dla którego postanowiła zmienić swój wygląd.

Metamorfoza

Z miłości, kobieta postanowiła zgolić włosy z twarzy, a efektami pochwaliła się na Facebooku. Szybko temat podchwyciły też media na całym świecie.

Nowy wygląd dziewczyny zrobił furorę w internecie, a ona sama wygląda na bardzo szczęśliwą ze swoim wybrankiem.

Jesteś zainteresowany innymi ciekawostkami ze świata, zobacz: Największy grzyb na świecie to prawdziwy gigant. Gdzie można go zobaczyć?

Chcesz wiedzieć więcej z życia gwiazd, sprawdź: Obiecali sobie to jeszcze przed zaręczynami. Tajemnica Kate i Williama wyszła na jaw!