O brakach kadrowych w służbie zdrowia mówi się od dawna. Remedium na tę trudną i wręcz niedopuszczalną sytuację miało być przyjęcie do placówek lekarzy z Ukrainy i Białorusi. W związku z tym zmianie uległy nawet przepisy związane z zatrudnieniem obcokrajowców spoza Unii Europejskiej.

Z perspektywy wsparcia ukraińskich i białoruskich specjalistów nie są jednak zadowoleni nasi rodzimi lekarze. Tymczasem wschodni medycy wcale też nie ciągną do nas tabunami.

Udogodnienia w zatrudnieniu

Modyfikacja ustawy o zawodzie lekarskim daje prawo czasowego wykonywania zawodu lekarzowi spoza obszaru Unii Europejskiej. Chodzi o osoby, których dyplomy nie zostały dotychczas nostryfikowane w Polsce.

Niesie to ze sobą jednak istotne ograniczenia. Uznany w ten sposób lekarz mógłby, przykładowo, jedynie asystować przy operacji, ale już nie wykonywać jej samodzielnie.

Sprzeciw polskich lekarzy

Polscy medycy nie zauważają w tym rozwiązaniu żadnych plusów, widzą natomiast uznanie podwójnych standardów. Stoi za tym obawa dopuszczenia do wykonywania zawodu osób niemających odpowiednich do tego umiejętności i stosownych uprawnień obowiązujących na terenie Unii Europejskiej.

Obawy polskich lekarzy związane z zatrudnieniem wschodnich specjalistów medycznych prawdopodobnie pozostaną tylko nieuzasadnionymi lękami. Dla lekarzy zza wschodniej granicy zazwyczaj atrakcyjniejsze wydaje się i tak zatrudnienie w krajach zachodnich.

Źródło: fakt.pl

Zakaz używania ciepłej wody w jednym z lubelskich szpitali: W SZPITALU NIE MOŻNA KORZYSTAĆ Z CIEPŁEJ WODY. PACJENCI NIE MOGĄ KORZYSTAĆ Z PRYSZNICÓW I ODKRĘCAĆ CIEPŁEJ WODY W KRANACH

Wolne terminy u lekarzy specjalistów w Internecie: SPRAWDŹ, ILE TRZEBA CZEKAĆ NA WIZYTĘ U LEKARZA PRZEZ INTERNET

KK