Rządzą w sieci, teraz planują otwarcie sklepów stacjonarnych. Jeden z nich może znajdzie się w Polsce

Platforma AliExpress latem tego roku otworzyła pierwszy sklep stacjonarny w Europie. Salon mieści się w Madrycie.

Na tym AliExpress nie zamierza poprzestać, w planach są już kolejne projekty. Być może salon pojawi się także w naszym kraju.

Na podbój europejskiego rynku

Jak podaje portal „Rzeczpospolita”, chińskie firmy na dobre zadomowiły się w Europie, a pola ich działania systematycznie się powiększa. Przykładem tego jest azjatycka firma AliEpress.

Teraz gigant postanowił wejść także do handlu tradycyjnego. W otworzonym w tym roku madryckim salonie AliExpress klienci znajdą tysiąc produktów oferowanych przez ponad 60 różnych marek. Wszystko dostępne na 740 metrach kwadratowych.

Kolejne salony w planach

Firma planuje otworzyć w Europie kolejny salon, choć jego lokalizacja w dalszym ciągu pozostaje tajemnicą. Jednocześnie przedstawiciele firmy przekonują, że AliExpress nie stanie się firmą handlu tradycyjnego – salony są tylko dodatkiem do głównej działalności w Internecie.

Dowodem na to jest fakt, że w salonach stacjonarnych klienci nie mogą dokonać zakupu – mają jedynie możliwość dokładnego obejrzenia produktów, przyjrzenia się im na żywo. Dzięki temu łatwiej jest podjąć decyzję o zamówieniu towaru online.

Poza Hiszpanią, ważnymi dla AliExpress rynkami są Polska i Rosja, co pozwala przypuszczać, że być może to właśnie w tych dwóch krajach firma zdecyduje się otworzyć kolejne salony.

Internet i handel tradycyjny

Wkraczanie firm internetowych na tradycyjny rynek nie jest niczym nadzwyczajnym. Koncern Alibaba, będący właścicielem AliExpress, posiada w Chinach sieć hipermarketów Hema, a także udział w centrach handlowych.

W podobny sposób działa także firma Amazon, która ma poza siecią spożywczą Whole Foods i Go, także czasowo otwierane stoiska, na których kupić można przede wszystkim czytniki e-booków i tablety. Takie działanie pozwala dotrzeć do osób, które nie trafiły jeszcze na stronę internetową firmy.

W podobną stronę zmierza Zalando, będący największym w Europie internetowym sprzedawcą odzieży. Firma posiada 8 outlwtów w Niemczech, a do końca 2021 roku, planuje otworzyć 5 kolejnych sklepów.

Polskie firmy

Na podobny model działalności zdecydował się również internetowy sklep eobuwie, który działał początkowo tylko w Internecie. Obecnie firma posiada kilkanaście salonów w centrach handlowych. Klienci mają w nich możliwość skorzystania ze skanerów rozmiarów stopy, by w przyszłości łatwiej było im zrobić zakupy przez Internet.

Eksperci nie mają wątpliwości, że taki model łączony, wykorzystujący to, co najlepsze w handlu internetowym i tradycyjnym, zwiększa szansę na osiągnięcie sukcesu. Analitycy podkreślają również, że platformy internetowe, choć wyznaczają trendy, nie wyprą handlu tradycyjnego.

Anna Wajs

To też może cię zainteresować: Duża liczba zamówień z Chin: to zła wiadomość dla Poczty Polskiej

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Do zobaczenia na bazarze – najbardziej przydatne jesienne produkty sezonowe