Rodzice coraz bardziej skarżą się na szkoły. Co znajduje się wśród najważniejszych powodów

Według oficjalnych danych, w tym roku jest znacznie więcej skarg na szkoły i nauczycieli niż było to w latach ubiegłych. Na co najbardziej skarżą się rodzice?

Portal „fakty.interia.pl” informuje, że wśród najczęściej wymienianych powodów znajdują się oceny dzieci, nieodpowiednie reakcje na konflikty między uczniami, a także niekorzystne warunki panujące w szkołach.

Liczne skargi

Według ostatnich danych, w tym roku do kuratoriów oświaty wpłynęło już ponad 800 skarg od rodziców. Dla porównania, w poprzednich latach było ich znacznie mniej, średnio około 700.

Przykładowo, jeszcze w 2017 roku w województwie świętokrzyskim było tylko 30 skarg, rok później 57, a obecnie jest ich już 82. Podobny trend rosnący można znaleźć w pozostałych województwach.

fot. edukacja.dziennik.pl

Jakie są przyczyny?

Według ekspertów, obecna sytuacja związana jest z reformą edukacji, która zlikwidowała gimnazja oraz ostatnim strajkiem nauczycieli.

Z drugiej strony, zauważalna jest też coraz większa roszczeniowość rodziców, którzy mają nie raz nierealne oczekiwania w stosunku do szkoły i nauczycieli.

To połączenie dało mieszankę wybuchową. Kuratoria przyznają, że liczba skarg rośnie – co ciekawe, składają je nie tylko rozżaleni opiekunowie, lecz także wyspecjalizowane kancelarie prawne – można przeczytać w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.

Czego dotyczą skargi?

Rodzice skarżą się na wiele rzeczy związanych z funkcjonowaniem szkół. Wśród najczęściej poruszanych spraw jest sposób wystawiania ocen, niekompetencja nauczycieli, którzy maja nieodpowiednio realizować podstawę programową.

fot. pixabay

Wielokrotnie poruszane są też problemy dotyczące konfliktów pomiędzy uczniami, które nieraz prowadzą do przemocy.

W pomorskim zauważalnie wzrosła liczba skarg na brak odpowiedniej opieki psychologiczno-pedagogicznej, a w dolnośląskim na brak reakcji dyrektora na sytuacje konfliktowe i brak zapewniania bezpieczeństwa w związku z agresją między uczniami – pisze dziennik w tym temacie.

Pomimo, że wiele skarg jest uzasadnionych, Marek Pleśniar z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty uważa, że są przypadki przesadnej nadopiekuńczości ze strony rodziców.

Co sądzicie o sytuacji w polskim szkolnictwie?

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o wydarzeniach z kraju, zobacz: Jeśli chcesz dalej otrzymywać emeryturę, musisz napisać do ZUS-u, że żyjesz. Wiemy kogo to dotyczy i dlaczego

A także: Może stracić mieszkanie bo według przepisów zarabia za dużo. Czy przed świętami kobieta trafi na bruk

KR