Sezon na grzyby się jeszcze nie skończył. Grzybiarze korzystają z tegorocznych anomalii pogodowych. Znamy, gdzie warto szukać i zbierać grzyby

Kto by się spodziewał, że w styczniu będzie można jeszcze zbierać grzyby? Obecne zmiany klimatyczne i wyjątkowo ciepła jak na Polskę zima doprowadziły do niepodziewanego wysypu grzybów. Gdzie można je znaleźć?

Portal „lelum.pl” informuje, że grzybiarze korzystają z okazji i chwalą się w mediach społecznościowych swoimi licznymi znaleziskami.

Sezon na grzyby wciąż trwa

Wysoka jak na tę porę roku temperatura sprawiła, że w polskich lasach dalej można znaleźć grzyby. Choć anomalie pogodowe martwią wielu meteorologów i ekologów, które uznają je za symptom poważnych zmian klimatycznych, grzybiarze mogą się cieszyć swoimi zbiorami.

Choć w teorii sezon zakończył się w listopadzie, wiele osób chwali się w mediach społecznościowych znalezionymi borowikami czy kurkami.

Ich obecność jest spowodowana temperaturami, które w niektórych regionach kraju sięgają nawet 10 stopni Celsjusza. Sprawiło to, że owocniki, które pozostały po minionym sezonie przetrwały chłodniejsze noce i znowu mogły wyrosnąć z nich grzyby.

Gdzie można znaleźć najwięcej grzybów

Zbieracze chętnie chwalą się swoimi znaleziskami na Facebooku. Wynika z nich też, że najwięcej okazów można znaleźć na Śląsku, Podkarpaciu, a także w województwie dolnośląskim i pomorskim.

Kobieta z miejscowości Chojnice znalazł ostatnio aż trzydzieści kurek. Z kolei na Podkarpaciu grzybiarz wypatrzył dorodnego borowika. Wygląda więc na to, że sezon na grzyby dalej trwa.

Wybierzecie się na spacer i grzybobranie? A może też możecie się pochwalić swoim grzybobraniem?

Jeśli interesujesz się wydarzeniami w kraju, zobacz: Przerażające fakty z podwarszawskiej hodowli psów. Szczeniaki upchane w klatkach z przepiórkami

Sprawdź o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Edyta Górniak ma nowego faceta. Paparazzi uchwycili ich namiętny taniec na imprezie. Czy piosenkarka jest nareszcie szczęśliwa i zakochana

KR