Serialowe wpadki TVP: widzowie nie byli tego świadomi. Zadziwiające sytuacje w polskich telenowelach

Telewizję ogląda gros Polaków. Stacje oferują nam listę seriali, które często ciągną się latami. Tasiemce są wielowątkowe i mają w zwyczaju przedstawianie losów dużej liczby bohaterów, których historia opowiedziana jest w jednym odcinku. Aktorzy pojawiają się na chwilę, by szybko zapchać dziurę w głównym wątku telenoweli i znikają po jednej emisji. Czasami zdarza się jednak tak, że wracają po kilku latach jako zupełnie inna postać. Producenci zapominają o poprzedniej roli bohatera? Nie, to widzowie nie zauważają serialowych wpadek.

Telewizyjne wpadki – kto zagrał po raz drugi inną postać w tym samym serialu?

„M jak miłość”, „Na dobre i na złe” oraz „Ojciec Mateusz” – to seriale, które wiodą prym w Telewizji Publicznej. Są najchętniej oglądane przez polskich widzów. Zajmują również pierwsze miejsce w rankingu na liczbę wpadek. Trudno się dziwić, skoro ich emisja ciągnie się długimi latami. Jak podaje „interia.pl”, niektórzy aktorzy wcielili się w dwóch a nawet trzech zupełnie innych bohaterów w tym samym serialu. Na przestrzeni dekad takie zabiegi i nieścisłości w obsadzie są prawie niezauważalne.

Monika Krzywkowska pojawiła się w serialu „M jak miłość” dwukrotnie. Za pierwszym razem była terapeutką Marty Mostowiak, a po 11 latach wróciła jako zupełnie inna bohaterka – prawniczka, która chciała rozbić związek Marty i Andrzeja. Mało kto zauważył tę wpadkę!

Źródło: plejada.pl

„Na dobre i na złe” również ma na swoim koncie długą listę nieścisłości. Za przykład można wziąć dwa przypadki, w których ten sam aktor zagrał dwie różne postacie. Mowa o Kamili Baar i Agnieszce Pilaszewskiej. Kamila znana jest w serialu jako doktor Hana Goldberg. Prawie nikt nie pamięta, że 10 lat wcześniej aktorka pojawiła się w telenoweli jako pacjentka – młodziutka ciężarna Ewa. Pilaszewska również miała swój epizod w serialu, zanim dołączyła do jego stałej obsady jako profesor ortopedii. We wcześniejszym wcieleniu także była pacjentką.

Źródło: plus.dziennikzachodni.pl

Źródło: pomponik.pl

Natalia Lesz chyba uwielbia pracować z ekipą, tworzącą „Ojca Mateusza”. Aktorka pojawiła się w serialu już dwukrotnie i nie zamierza na tym poprzestać. Nagrywa kolejne odcinki w Sandomierzu. Trzy role, trzy różne postacie. Kobieta raz jest ofiarą, a raz morderczynią. Czy ktoś to zauważył?

Źródło: fakt.pl

 

To również może Cię zainteresować: Czy Artur Żmijewski Naprawdę Odejdzie Z „Ojca Mateusza”? Producenci Serialu Komentują

Zobacz także: Mikołaj Roznerski Szykuje Się Do Zupełnie Nowej Roli. W Takiej Odsłonie Go Jeszcze Nie Widzieliśmy

BO