1 listopada to dzień zadumy, pamięci o bliskich i przyjaciołach, których już z nami nie ma. Warto wiedzieć, jakich zachowań wystrzegać się podczas odwiedzin nekropolii.

Idąc na groby trzeba pamiętać, że jest to miejsce wymagające należytego szacunku i powagi. Oto sześć podstawowych elementów właściwego zachowania na cmentarzu. Warto o nich pamiętać w dzisiejszych, dość swobodnych i hałaśliwych czasach.

Cisza przede wszystkim!

Zachowajmy spokój i ciszę – nie krzyczmy, nie prowadźmy ożywionych konwersacji nad grobami, a także w alejkach cmentarnych. Nie śmiejmy się, nie opowiadajmy kawałów. Telefon warto trzymać w kieszeni i ustawić go na tryb ciszy. To nie miejsce na rozmowy służbowe, ani plotki ze znajomymi.

Ubiór adekwatny do okazji i miejsca

Ubierzmy się odpowiednio, bez wyzywających elementów naszej garderoby. Strój nie musi być w kolorze czarny, jednak warto zadbać o stonowaną kolorystykę. Doskonały będzie granat lub szarości. Przy grobie wypada zdjąć nakrycie głowy.

Na posiłek czas przyjdzie po odwiedzinach na grobach

Wyjątkowym nietaktem na cmentarzu będzie spożywanie jakichkolwiek przekąsek, a także żucie gumy. Kupić możemy je już po wyjściu. Dotyczy to również najmłodszych.

Palenie wzbronione

Na większości cmentarzy powieszone są w widocznych miejscach znaki zakazujące palenia. Nawet, jeśli nie widzimy takiego ostrzeżenia to warto pamiętać o tym we własnym zakresie. Dotyczy to również tzw. e-papierosów.

Komentarze zostawmy dla siebie

Nie przystoi komentować sposobu przystrojenia nagrobków – zarówno naszych własnych i członków rodziny – jak i sąsiadujących z grobem naszego zmarłego. Nie wolno również chodzić po pomniku, ani stawiać na nim torebki.

Dzieci na cmentarzu. Czym skorupka za młodu…

Najmłodsi nie do końca rozumieją, na czym polega Święto Zmarłych i jak ważne jest właściwe zachowanie podczas tego dnia. Wizyta na cmentarzu może stanowić doskonałe miejsce do nauki i wypracowania właściwych nawyków, które zaowocują w przyszłości. Trzeba zwrócić uwagę na to, by dzieci nie biegały, nie krzyczały i zachowywały się godnie.

Joanna Zegarlicka