Ventura Salimbeni żyjący na przełomie XVI i XVII wieku włoski malarz jest autorem jednego z najbardziej tajemniczych fresków w historii.

Dzieło stworzone w 1600 roku nosi tytuł „Disputa of the Eucharist” i znalazły się na nim elementy, które wprawiają jego odbiorców co najmniej w zakłopotanie.

Zwykły-niezwykły fresk

Jak podaje portal „Astroweb”, dzieło Salimbeniego składa się z trzech odrębnych części, z których dwie nie budzą większych emocji. Artysta przedstawił na nich księży, kardynałów oraz papieża – najprawdopodobniej Klemensa VII.

Na trzeciej części fresku pojawia się element wywołujący u odbiorcy niemałe zaskoczenie. Oto bowiem Bóg Ojciec i Syn Boży trzymają w rękach dość nietypowy przedmiot, który współczesnemu człowiekowi przywodzi na myśl sztucznego satelitę.

Wyjątkowy przedmiot

Artysta przedstawił kulisty obiekt, o przypominającej metal powierzchni. Do tego posiada dwie anteny i stanowi źródło dziwnego światła. Wielu obserwatorów dostrzega tu podobieństwo do wystrzelonego w latach 50. XX wieku przez Związek Radziecki sztucznego satelity – Sputnika.

Niezwykły obiekt stał się dla entuzjastów cywilizacji pozaziemskich dowodem na to, że nie jesteśmy sami we wszechświecie. Sceptycy podkreślają z kolei, że we fresku dostrzegają jedynie ziemską technologię.

Opinia ekspertów

Specjalizujący się w dziejach renesansu badacze i specjaliści nie podzielają entuzjazmu fanów zjawisk paranormalnych. Ich zdaniem przedstawiona na fresku kula nie jest niczym niezwykłym – ma to być globus wyobrażający wszechświat (sphaera mundi).

Był to motyw często wykorzystywany w sztuce sakralnej. Dziwne światła dostrzegane na kuli nie są zaś niczym innym jak przedstawieniem Słońca i Księżyca, wystające z niej „anteny” zaś to berła symbolizujące władzę Boga Ojca i Syna Bożego nad wszechświatem.

Wiele pytań

Jednak nie wszyscy dali się przekonać tym wyjaśnieniom. Pytają oni, dlaczego skoro na fresku przedstawiona jest średniowieczna sfera symbolizująca wszechświat, brak jest na niej gwiazd? Brakuje tu charakterystycznych dla sphaera mundi konstelacji.

Wątpliwości części obserwatorów budzi również nienaturalność Księżyca, który przypomina ich zdaniem cylinder lub obiektyw wychodzący z powierzchni satelity. Zastrzeżenia budzą także berła, na których brak jest jakichkolwiek symboli lub figur, a także ich teleskopowa budowa – tym bardziej że udoskonalenia te powstały znacznie później niż sam fresk.

A wy co dostrzegacie na fresku?

Anna Wajs

To też może cię zainteresować: Przepowiednie na 2020 rok: co nas czeka

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy dziś: Ogień w Warszawie. Służby niestety nie przybyły na czas.