Jak donosi portal „Super Express”, w okolicach amerykańskiej posiadłości księcia Harry’ego i Meghan Markle unosi się nieprzyjemny zapach, na który skarżą się okoliczni mieszkańcy. „Przypomina zapach gnijących na słońcu wnętrzności” relacjonują sąsiedzi byłej pary królewskiej. Co odpowiada za tę uciążliwą niewygodę? Rozwiązanie zaskakuje.

Nieprzyjemny zapach w okolicach rezydencji księcia Harry’ego

Kalifornijskie Montecito może pochwalić się wyjątkowo urokliwymi krajobrazami i drogimi rezydencjami, w których mieszkają takie sławy jak aktor Orlando Bloom, uwielbiana przez Amerykanów Oprah Winfrey, czy wspomniani już książę Harry i Meghan Markle. Wydawać by się mogło, że to najlepsze miejsce do życia. Czy jednak na pewno?

Meghan i Harry / YouTube: The List

Mieszkańcy Montecito skarżą się na uciążliwy i nieprzyjemny zapach unoszący się w okolicy. Z ich relacji wynika, że wszędzie unosi się nieprzyjemny zapach, przypominający odór „gnijących na słońcu wnętrzności”.

 

Okazuje się, że odpowiedzialne za nieprzyjemny zapach unoszący się w okolicy domu księcia Harry’ego są najprowdopodobniej mokradła znajdujące się w tamtym rejonie. Mokradła są siedliskiem dzikich ptaków. Niestety na poprawę sytuacji, trzeba czekać aż do jesieni. Wówczas mają być na tym terenie prace, których celem ma być usunięcie przykrej woni.

Być może właśnie ze względu na nieprzyjemny zapach Meghan Markle i książę Harry starają się sprzedać posiadłość, w której mieszkają. Jej wartość szacowana jest na 60 milionów złotych. Jak myślicie?

To też może cię zainteresować: Trudna sytuacja Beaty Tyszkiewicz. Słynna aktorka potrzebuje już stałej opieki. Jej stan zdrowia mocno się pogorszył w ostatnim czasie

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Agnieszka Woźniak-Starak pochwaliła się zimowym urlopem. Jej strój na stok kosztował majątek

O tym się mówi: Donald Tusk przyłapany na ulicach jednego z polskich miast. Tak sobie radzi z brakiem prawa jazdy