„Sanatorium Miłości”. Między Stenią, a Wiesią doszło do sporu. Na drodze ich dobrych relacji stanął mężczyzna

W programie „Sanatorium Miłości” kobiety dzieliły wspólny pokój. Cztery wspólne tygodnie mogły doprowadzić do nawiązania się niezwykłej przyjaźni, jednak coś poszło nie tak.

Wnikliwa Wiesia od samego początku interesowała się relacją Steni z Władysławem. Poddawała w wątpliwość prawdziwość ich uczuć, które okazywali sobie na antenie programu. Wielokrotnie podpuszczała Stenię do szczerych wyznań odnośnie uczuć do mężczyzny, by potem natrząsać się z tego, co usłyszała.

YT

Czy Wiesię przepełniła zazdrość o Władka?

Współlokatorka Steni wątpiła w to, że uczucie między Stenią, a Władkiem oparte jest na emocjach i bliskości.

YT

Twardo stąpam po ziemi (…) Młody człowiek na pierwszy rzut oka może się zakochać, ale w naszym wieku to jest już rozwaga i w taką miłość, że w cztery tygodnie ktoś się zakocha, to ja nie wierzę i nie wierzyłam. Teraz cokolwiek mogę powiedzieć o każdym z nas. Tam, jak taka jedna para się utworzyła, to ja mówiłam, że wy to durnie, bo z tego i tak nic nie będzie. Mówiłam to, bo jestem taka bezpośrednia i nie myliłam się. Miałam rację, zresztą we wszystkim miałam rację, bo jestem dobrym obserwatorem.

W prawdzie Stenia zarzekała się podczas trwania programu, że spędzi z Władkiem resztę swojego życia, ich romans zakończył się jakiś czas po programie. Stenia uważa, że zachowanie Wiesi miało niemały wpływ na jej decyzję związaną z tworzeniem pary z Władkiem.

Myślę, że niestety miała w tym swój udział Wiesia, moja lokatorka z pokoju. To ona wciąż powtarzała: amorozo, amorozo i nakręcała nas oboje. Naprawdę mogłaby się czasem ugryźć w język, albo sama zając się Władkiem.

YT

Czy uważasz, że Władek był powodem konfliktu Wiesi i Steni?

Atmosferyczne cuda: Dziś Wieczorem Na Niebie Widoczne Będzie Rzadkie Zjawisko. Nie Można Go Przegapić

Niepozorny przedmiot zdziała cuda: Włóż zwykłą gąbkę kuchenną do lodówki, a efekt zaskoczy

A.B.