Rysiek z „Chłopaków do wzięcia” zatrzymany przez policję. Dopuścił się rękoczynów w stosunku do partnerki i dziecka

Szczena pobił żonę i dziecko, a następnie wyrzucił ich za drzwi?

Asia, czyli Joanna Wielocha, i Szczena, czyli Ryszard Dąbrowski, to jedni z bohaterów programu emitowanego na Polsacie, „Chłopaki do wzięcia”. Para z pewnością może pochwalić się ciekawą historią.

Przypomnijmy – Szczena nigdy nie krył się ze swoim zamiłowaniem do alkoholu, często wdawał się w bójki, a jego udział w programie przeplatany był z pobytami w więzieniu. Asia z kolei często pokazywała się na wizji z podbitym okiem.

Widzowie byli zdumieni, gdy zaledwie kilka dni temu para ogłosiła, że urodziło im się dziecko. Super Express zauważa, że po narodzinach malucha w sieci rozpętała się prawdziwa burza.

Teraz sprawa wygląda jeszcze bardziej niepokojąco. Ci, którzy wierzyli w to, że mężczyzna się zmieni, właśnie przeżyli kolejne rozczarowanie. Okazuje się, że Szczena rzekomo dopuścił się rękoczynów wobec partnerki i dziecka.

– Nie było żadnego pobicia. Była zwykła awantura, trochę wypiliśmy i wdaliśmy się w dyskusję. Mieszkamy w bloku, sąsiedzi nie są przychylni i zadzwonili na policję. Byliśmy pod wpływem alkoholu, dlatego zabrali nam nasze dziecko. Zbadali je i nie wykryli żadnych nieprawidłowości – powiedział.

Asia z „Chłopaków do wzięcia” zaapelowała o pomoc

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Wizyta na tych stronach internetowych może mieć poważne konsekwencje. Oszuści stosują sprytne sztuczki by zyskać nasze prywatne informacje i dane

Jak informował portal „wiesz.io”: Cała prawda o zarobkach lekarzy została w końcu ujawniona. Kwoty wynagrodzeń przyprawiają o zawrót głowy. Ile są w stanie zarobić w szpitalach

Z życia znanych ludzi informowaliśmy o: Kłopoty u Ani i Grzegorza Bardowskich znanych z programu „Rolnik szuka żony”. To dla nich prawdziwy cios. Co się stało z ich domem

Sprawdź również ten artykuł: Niezwykłe zjawisko nad Morzem Bałtyckim. Polska miała już do czynienia z tym zjawiskiem dwa razy. O co chodzi z „Niedźwiedziem morskim”