Ruszyły masowe telefony kontrolerów NFZ. Urzędnicy podają się za kogoś innego, prawda wychodzi na koniec. W wielu sytuacjach wyciągane są srogie konsekwencje

Urzędnicy Narodowego Funduszu Zdrowia postanowili zacząć kontrolować przychodnie POZ. W wielu przypadkach rozmowa kończy się karami. Lekarze oburzeni, wysyłają urzędników na staż do rejestracji w placówce zdrowia.

Do Internetu trafiły informacje o tym, że urzędnicy NFZ zaczęli masowe kontrole w POZ-ach poprzez telefony z podawaniem się za pacjentów w celu weryfikacji świadczeń. O sprawie poinformowała Federacja Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia Porozumienie Zielonogórskie. Urzędnicy chcą w ten sposób sprawdzić, czy zwykli pacjenci uzyskują dostęp do świadczeń we właściwej formie i czy w ogóle mają możliwość zapisania się do lekarza.

Gdy nie udaje się im dodzwonić lub zarejestrowana wizyta nie odbywa się tego samego dnia, a w późniejszym terminie, przychodnie otrzymują po czasie pismo z groźbą kar umownych z powodu „braku zapewnienia świadczeniobiorcom rejestracji do lekarza i możliwości skorzystania z przysługujących im świadczeń”. Lekarze i dyrektorzy POZ są oburzeni.

Ruszyły masowe telefony kontrolerów NFZ. Urzędnicy podają się za kogoś innego, prawda wychodzi na koniec. W wielu sytuacjach wyciągane są srogie konsekwencje

Jak informuje Biznes Info na bazie informacji Porozumienia Zielonogórskiego jeden z kontrolerów w regionalnym oddziale NFZ właśnie po niemożności dodzwonienia się czterokrotnie do przychodni i finalnym umówieniu się na wizytę kolejnego dnia uznał to za „utrudniony kontakt z placówką”, po czym pojawiło się pismo z groźbą kary umownej i wnioskiem o zmianę organizacji pracy, by umożliwić właściwy kontakt telefoniczny z placówką.

Lekarze i dyrektorzy POZ-ów nie kryją oburzenia w tym trudnym czasie, jak jest niewątpliwie pandemia. Szefowa jednej z przychodni przekonuje, że ani Ministerstwo Zdrowia, ani NFZ nie zapewniły placówkom właściwych narzędzi i wytycznych dotyczących lepszego kontaktu telefonicznego, a urzędnicy nie biorą pod uwagę przeciążeń sieci czy awarii. Teleporady często stanowią duże obciążenie dla sieci telefonicznej przychodni.

„Urzędnicy NFZ nie dostrzegają, że pracujemy w sytuacji katastrofy medycznej, którą pogłębia jeszcze wszechobecny w różnych instytucjach chaos” – mówi Andrzej Zapaśnik z Pomorskiego Związku Pracodawców Ochrony Zdrowia „Porozumienie Zielonogórskie”, cytowany przez Biznes Info.

fot. Facebook

Jak informował portal „Wiesz”: BĘDĄ PIENIĄDZE DLA PRACOWNIKÓW NA ETACIE I UMOWIE ZLECENIE? WICEPREMIER WYSZEDŁ Z NOWYM PROGRAMEM. PROPOZYCJA MA ZWIĄZEK Z PANDEMIĄ, WIADOMO, O JAKĄ SUMĘ CHODZI

Przypomnij sobie: PORUSZAJĄCE WYZNANIE MARTYNY WOJCIECHOWSKIEJ! PODRÓŻNICZKA OPOWIEDZIAŁA O BARDZO INTYMNYM WYDARZENIU, KTÓRE WYWARŁO WPŁYW NA JEJ ŻYCIE. WIELE KOBIET JĄ ZROZUMIE

Portal „Wiesz” pisał również: BRACIA GOLCOWIE ODNIEŚLI SIĘ WPROST DO SPRAWY DOTACJI DLA ARTYSTÓW Z MINISTERSTWA KULTURY. SPRAWA DOPROWADZIŁA DO TRUDNEJ SYTUACJI, ICH RODZINY I DZIECI SĄ ZASTRASZANI