Rodzinna przypadłość dopadła księcia Williama. Ostatnie zdjęcia pokazują to wyraźnie. A co z jego bratem, księciem Harrym

Mężczyźni z rodu Windsor znani są z szybkiej utraty włosów. Słynna „klątwa” dotknęła także księcia Williama.

Od lat fani brytyjskiej rodziny królewskiej śledzą stan włosów najpopularniejszych członków. W ostatnim czasie uwaga skupiła się na księciu Williamie i Harrym.

Portal „kobieta.gazeta.pl” poinformował, że „klątwa Windsorów” mocno dotknęła starszego z braci. Z kolei młodszy podjął kroki by się przed nią bronić.

Problem z łysieniem

Jako młody mężczyzna, książę William mógł się pochwalić piękną czupryną, jednak w ostatnim czasie na jego głowie jest coraz mniej włosów.

Fani dostrzegli to szczególnie ostatnio, gdy wnuk królowej i jego żona pojawili się na wydarzeniu w Opactwie Westminsterskim. Zdjęcia z koncertu wyraźnie pokazują, że pomimo dopiero 39 lat, William jest już prawie łysy.

Podobny problem, choć w mniejszym stopniu, zaobserwowano także u księcia Harry’ego. Ten jednak wyraźnie podjął zdecydowane kroki by zapobiec łysieniu.

„Meghan chyba postawiła na swoim i namówiła go na przeszczep. Widzicie zmianę?” – można przeczytać wśród komentarzy internatów.

Wyraźnie widać bowiem, że włosy młodszego syna księcia Karola są gęstsze i bardziej jaskrawe.

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Krzysztof Jackowski zaskakuje kolejną przepowiednią. Metafora dotycząca Polski zaniepokoiła wiele osób. Co ma się wydarzyć według popularnego jasnowidza

Jak informował portal „wiesz.io”: Rozczarowany Daniel Martyniuk snuje nowe plany na przyszłość. Znajomi martwią się, że wpakuje się w kolejne kłopoty. Co zamierza syn znanego gwiazdora

Z życia znanych ludzi informowaliśmy o: Edyta Górniak wzniośle o niedzielnym koncercie dla służb mundurowych. Piosenkarka wytłumaczyła dlaczego wzięła w nim udział. Padły zaskakujące słowa

Sprawdź również ten artykuł: Nowe obostrzenia pandemiczne wchodzą w życie już od 15 grudnia. Szykują się utrudnienia na dłuższy czas. Jakie nakazy będą obowiązywać i do kiedy