Robert Śmigielski przyszedł do prokuratury. Czy przyznaje się do winy. Grozi Mu Do Pięciu Lat Więzienia

Jakiś czas temu Weronika Rosati zdecydowała się złożyć zawiadomienie do prokuratury w sprawie znęcanie się nad nią przez byłego partnera.

Robert Śmigielski został wezwany do prokuratury na przesłuchanie.

Zarzuty

Jak podaje portal „Pomponik”, śledczy nie tylko przyjęli zgłoszenie, ale przez ostatnie kilka miesięcy zbierali materiały w sprawie. 6 grudnia odbyło się pierwsze przesłuchanie Roberta Śmigielskiego.

Źródło: pomponik.pl

W trakcie sześciogodzinnego przesłuchania mężczyzna usłyszał zarzut fizycznego i psychicznego znęcania się nad Weroniką Rosati, za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Nie przyznaje się do winy

Robert Śmigielski, zgodnie z informacjami przekazanymi przez „Fakt”, nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Zaprezentował także własną wersję wydarzeń i relacji z Weroniką Rosati. Kolejne wyjaśnienia ma złożyć w wyznaczonym przez prokuratora terminie.

Źródło: pomponik.pl

Tuż po opuszczeniu prokuratury Robert Śmigielski nie zdecydował się skomentować całej sprawy. Poprosił jednak dziennikarzy, żeby używali jego pełnego imienia i nazwiska, a także zgodził się na publikację wizerunku.

To też może cię zainteresować: Anna Mucha: wszystko wskazuje na to, że jej związek z Marcelem Sorą to przeszłość. Mężczyznę widziano z inną

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Magda Gessler i Kuba Wojewódzki postanowili połączyć siły. Znamy szczegóły

A.W.