Rekordowa waloryzacja jest już prawie pewna. Prezes ZUS mówi o przeznaczeniu nawet kilkunastu miliardów złotych więcej na świadczenia

Zapowiadają się gigantyczne podwyżki ren i emerytur w przyszłym roku po waloryzacji.

Na początku przyszłego roku zostanie ogłoszony oficjalny wskaźnik waloryzacji, ale już teraz wiadomo, że może być on rekordowy.

Portal „Super Express” poinformował o najnowszych prognozach dla świadczeniobiorców. W obliczeniach pod uwagę wzięto inflację i wzrost średniego wynagrodzenia.

Rekordowa waloryzacja

Na chwilę obecną według rządu wskaźnik waloryzacji jest na poziomie 4,89 proc., ale potwierdzenie i ostateczna decyzję poznamy w lutym 2022 roku po tym jak GUS poda wszystkie dane za obecny rok.

Już przy takim wskaźniku przeciętny świadczeniobiorca mógłby liczyć na około sto złotych podwyżki.

Eksperci szacują jednak, że waloryzacja będzie na pewno wyższa niż to co obecnie podaje rząd. I stanie na poziomie około 5,5 procenta.

ZUS / YouTube: YouTube @Aktualności 360

Kilkanaście miliardów więcej

Informację o ogromnych podwyżkach dla emerytów i rencistów potwierdziła też już prezes Zakladu Ubezpieczeń Społecznych.

„Przypominam, że i w tym roku ten wskaźnik był dosyć wysoki. A ten w granicach 5 proc. to realnie duży wzrost świadczeń emerytalnych dla prawie 10 mln świadczeniobiorców. Patrząc już po kosztach, to będzie kilkanaście miliardów złotych” – zapowiedziała prof. Gertruda Uścińska.

Myślicie, że się to sprawdzi?

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Sanepid otrzyma dodatkowe uprawnienia. Zapowiadają się problemy z pochówkami w niektórych przypadkach. O czym będą decydować urzędnicy

Jak informował portal „wiesz.io”: Krzysztof Jackowski przestraszył się swojej własnej wizji. Przyszłość maluje się w czarnych barwach. Co ma się wkrótce wydarzyć w Polsce

Z życia znanych ludzi informowaliśmy o: Agata Młynarska spełniła swoje ogromne marzenie. Popularna dziennikarka kupiła upragniony apartament. Jest wart aż sześciu mieszkań

Sprawdź również ten artykuł: Jarosław Bieniuk nie spodziewał się tego po swojej córce. Oliwia Bieniuk pokazała ostatnio swoje nowe oblicze. Czy jest to zmiana na plus