Przez rok mieszkał w studzience ciepłowniczej na jednej z ulic Krakowa. Nie wiadomo, jak to wszystko by się skończyło, gdyby nie czujność jednego z mieszkańców miasta i działania podjęte przez Straż Miejską.

Jak informuje „se.pl”, Straż Miejska w Krakowie odnalazła ostatnio bezdomnego mężczyznę w studzience ciepłowniczej.

Nietypowa akcja

Na jednej z krakowskich ulic funkcjonariuszki Straży Miejskiej odebrały nietypowe zgłoszenie. Mieszkaniec okolicy, której rzecz dotyczy, zaalarmował służby o niepokojących odgłosach dochodzących ze studzienki ciepłowniczej.

Okazało się, że znajduje się tam człowiek. Kiedy na miejsce przyjechały wezwane służby, mężczyzna spał w studzience. Obudził się dopiero po chwili, kiedy próbowano nawiązać z nim kontakt.

se.pl

Relacja Straży Miejskiej

Krakowska Straż Miejska zrelacjonowała całe zdarzenie. Z podanych informacji wynika, że bezdomny mężczyzna miał ogromną niedowagę. Był na tyle niedożywiony, że trudno mu było samemu z kanału się wydostać:

Bezdomny był bardzo wychudzony i nie był w stanie wyjść o własnych siłach na zewnątrz.

Na powierzchnię wyszedł więc przy pomocy funkcjonariuszy miejskich.

Interwencja w sprawie bezdomnego

Kiedy znalazł się już na zewnątrz, odmawiał udzielenia mu jakiegokolwiek wsparcia. Niemniej jednak zdradzał niepokojące objawy – miał ciężki oddech i odczuwał ból w okolicach klatki piersiowej – dlatego wezwano pogotowie ratunkowe.

Mężczyzna został przewieziony natychmiast do szpitala.

se.pl

 

Dlaczego trafił na bruk: NAZYWAJĄ GO „PAN KOWALCZYK”. BEZDOMNY POLAK PODBIJA SERCA HISZPANÓW. JEST O NIM CORAZ GŁOŚNIEJ. CZYM SIĘ WYRÓŻNIA

Boże Narodzenie na fotelu kierowcy: PORUSZAJĄCA HISTORIA PANA ANDRZEJA: BYŁA ŻONA WYRZUCIŁA GO Z DOMU, TERAZ CZEKAJĄ GO ŚWIĘTA W SAMOCHODZIE

 

KK