Przełożony, który pracował na jej zmianie w fabryce, nie szczędził jej poniżenia, aż w końcu ją zwolnił. Po 5 latach znowu się spotkali

Aneta trafiła do pracy w fabryce po tym, jak rozpoczęła nowe życie ze swoim chłopakiem Bogdanem. To była ciężka, fizyczna praca na trzy zmiany. Musiała przyzwyczaić się do pracy w nocy, co nie było proste. Jej bezpośredni przełożony Michał, był od niej dużo młodszy, lecz nie okazywał szacunku swoim podwładnym. Team leader Michał nie lubił, gdy ktoś podważał jego autorytet, o czym Aneta boleśnie się przekonała.

YT

Aneta zaczęła pracę w fabryce produkującej elementy reklamowe do supermarketów, a także półki i pudełka z tworzywa sztucznego. Najczęściej jej zadaniem było montowanie ze sobą różnych elementów. Była to praca na akord, co oznaczało często zabójcze wręcz tempo pracy. Czasem było tak, że do zespalania ze sobą elementów, pracownicy dostawali dziwny, śmierdzący płyn, po którym bardzo bolała głowa…

Nie znosił, gdy ktoś inny miał rację

Pewnej nocy, gdy Aneta źle się poczuła podczas pracy z dziwnym, śmierdzącym płynem, poprosiła team leadera Michała o specyfikację płynu. Opowiedziała mu, że boli ją głowa, gdy wdycha jego opary, ale nie tylko ona miała ten problem. Mimo faktu, że przełożony zapewniał o pełni bezpieczeństwa pracy z dziwnym środkiem, Aneta poprosiła o maseczkę, ochronne okulary i rękawiczki…no i o specyfikę, by wiedzieć, z czym ma do czynienia. Etykiety na każdej z ciemnych butelek były nieczytelne, podobnie jak nazwa samego płynu i instrukcja użytkowania.

YT

Michał, gdy usłyszał o co prosiła jego podwładna, wyraźnie się zirytował i gdzieś zniknął. Wrócił po 30 minutach, wraz ze świeżo wydrukowaną specyfikacją, parą za dużych rękawiczek i chirurgiczną maseczką. Cisnął tym wszystkim na stół, przy którym pracowała Aneta i odszedł bez słowa. Aneta czuła, że to nie koniec z jego strony…

YT

Następna zmiana zaczęła się dla Anety bardzo nieprzyjemnie. Ochroniarz, który miał tej nocy zmianę w „budce”, zatrzymał jej auto i kazał otworzyć bagażnik, by móc do niego zajrzeć. Usiłował także przeszukać samą Anetę, lecz sprzeciwiła się, bo nie mogła usłyszeć odpowiedzi na pytanie, dlaczego jest przeszukiwana. Gdy zagroziła, że wezwie policję, ochroniarz dał jej spokój, lecz nie na długo. Zmiana przebiegła w bardzo napiętej atmosferze. Aneta czuła w kościach, że stanie się coś nieprzyjemnego i nie pomyliła się…

Zemsta Michała

YT

Pod koniec zmiany, Anetę wezwano do biura Michała. Gdy weszła do środka czekał na nią jej bezpośredni przełożony, wraz z kierownikiem zmiany, Marcinem. Żałowała, że nie zdążyła włączyć nagrywania w telefonie, bo nikt by jej nie uwierzył w to, co usłyszała.

Wiesz, że nikt nie lubi takich, jak ty? – zaczął Michał. Podważyłaś mój autorytet, zrobiłaś cyrk i tylko tobie nic się nie podoba… – wycedził przez zęby. Marcin spojrzał jej głęboko w oczy i powiedział krótko – ludzie przez ciebie zażądali masek i rękawiczek, musisz ponieść karę…

Aneta poczuła, jak zapada się w sobie, nie była w stanie wydusić z siebie ani słowa.

Ktoś musi za to beknąć i padło na ciebie, sama tego chciałaś – kontynuował Michał. Zbieraj swoje rzeczy i już tutaj nie wracaj – dodał wypraszając ją z biura spojrzeniem.

Zabrała z szatni swoje prywatne rzeczy, oddała identyfikator, wsiadła do samochodu i…STOP! Ochroniarz, który właśnie kończył zmianę zatrzymał ją przed bramą wyjazdową.

Dokąd to! – wrzasnął na nią. – Proszę pokazać bagażnik i torebkę! – krzyczał, próbując otworzyć jej drzwi. – Proszę nie szarpać za klamkę – odparła spokojnie kobieta. – Dzwonię na policję i w jej obecności będziesz pan szukał szczęścia w moim bagażniku…

Ochroniarz czując się poniżony, zatrzymał ją do przyjazdu policji, lecz nie miał racjonalnego argumentu, dla którego miałby ją przeszukiwać. Współpracownicy stanęli w jej obronie, więc ochroniarz musiał odpuścić.

Spotkanie po latach

YT

Aneta, jako pracownik Ośrodka Integracji Niepełnosprawnych, miała ciągły kontakt z osobami niepełnosprawnymi. Ciężka i niewdzięczna czasem praca, dawała jej mnóstwo satysfakcji, bo mogła realnie pomagać ludziom. Lubiła pracę w ośrodku, choć czasem płakała, gdy ktoś umierał.

Pewnego dnia, gdy prowadziła zajęcia z pracy ręcznych, drzwi do ośrodka otworzyły się z impetem, a do środka wjechał na wózku młody mężczyzna. Przerwała zajęcia i podeszła do przybysza, by dowiedzieć się o co chodzi. Nie od razu ją rozpoznał… Michał ciągle chwalił się swoim motorem, na którym szalał po drogach. Nie jeździł zbyt ostrożnie, uległ wypadkowi, co sprawiło, że spotkał po latach swoją byłą podwładną, którą tak źle potraktował.

Karma wraca

YT

Gdy przywitała go, mówiąc mu po imieniu zbladł, spojrzał jej głęboko w oczy i zapłakał… Opowiedział, że jest na rencie, bo nie potrafi robić nic innego, jak to, co robił w fabryce. Zaproponowała mu zajęcia, podczas których mógł nawiązać kontakty, nauczyć się czegoś nowego… Od tamtej chwili, to ona mówiła mu, co ma robić…

To też może cię zainteresować: Ten występ zachwycił wszystkich. Nawet najsurowszy sędzia był zaskoczony. Kobieta, która przeżywa trudne wydarzenie stała prawdziwą bohaterką

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: To, jak zmieniła się ta starsza kobieta jest niewiarygodne. Stylista zmienił ją w prawdziwą gwiazdę

A.B.