Przejechał setki kilometrów, żeby go pożegnać. Niestety nie zdążył, ale brat dał mu znak

To prawdziwa historia dwóch braci, których łączyła wyjątkowo silna więź.

Braterska miłość była na tyle mocna, że nie była w stanie pokonać jej nawet sama śmierć.

Wielka przyjaźń

Tych dwóch braci łączyły nadzwyczaj silne więzi. Od dziecka byli praktycznie nierozłączni – najpierw łączyły ich dziecięce zabawy, potem nastoletnie szaleństwa, w końcu dojrzała męska przyjaźń.

https://mamadu.pl/

Rozłąka

Życie bywa jednak zaskakujące. Pewnego dnia jeden z braci otrzymał bardzo korzystną ofertę pracy, ale oferowane zatrudnienie wiązało się z wyprowadzką z kraju. Stało się to w momencie, kiedy stracił posadę w Polsce, a trudności finansowe rosły z dnia na dzień. Długo więc myślał, zanim podjął ostateczną decyzję. Aż w końcu postanowił przyjąć ofertę.

Tydzień później wyjechał.

Przewrotność losu

Pech chciał, że nie minęło kilka dni od wyjazdu starszego brata, jak drugi uległ ciężkiemu wypadkowi. Jezdnia była oblodzona, a widoczność bliska zeru. Wystarczyła chwila nieuwagi.

Mężczyzna konał przez długie godziny. Jego ostatnim życzeniem było zobaczyć swojego ukochanego brata. Niestety wysiłki rodziny spełzły na niczym.

Nagłe odejście

Śmierć zaskoczyła mężczyznę w nocy, dając mu ulgę od wielkiego cierpienia. Ale nie pozwoliła na spełnienie jego ostatniego życzenia.

Zaskakujące jednak w samym odejściu były jego otwarte oczy.

Jeszcze bardziej niesamowite było to, że powieki nie dały się zamknąć nawet po śmierci. Były sztywne i twarde jak kute żelazo.

Starania rodziny i personelu zakładu pogrzebowego na nic się nie zdawały.

https://kobieta.onet.pl/

Ceremonia pożegnania

W końcu nadszedł dzień pogrzebu, na którym pojawił się ukochany brat zmarłego. Poprosił jeszcze o ostatnią chwilę, którą mógłby spędzić z nim sam na sam. Kilka minut stał nad trumną w sali pożegnań, a kiedy ją opuścił i weszła tam reszta rodziny, wszyscy osłupieli.

Okazało się, że zmarły zamknął oczy.

 

Przed pójściem spać zwróć się ku niebu, by podziękować za miniony dzień: MODLITWA WIECZORNA: WIELKA SIŁA SŁÓW O ZMIERZCHU

Supermoce, w które trudno uwierzyć: NIEWYJAŚNIONE ZJAWISKA UCHWYCONE NA FILMACH ZAPIERAJĄ DECH W PIERSIACH. NAM NIE UDAŁO SIĘ ICH WYJAŚNIĆ

KK