Produkcja „The Voice Senior” już od miesięcy wiedziała o kiepskim stanie zdrowia Witolda Paszta. Wieści potwierdzili współpracownicy piosenkarza

Witold Paszt zmarł w piątek 18 lutego po długiej chorobie. Teraz okazuje się, że jego stan był tajemnicą poliszynela.

W ubiegłym tygodniu wszystkimi wstrząsnęła informacja o śmierci popularnego piosenkarza. Potwierdziły ją jego córki w mediach społecznościowych we wzruszających słowach żegnając swojego tatę, który dołączył do zmarłej przed rokiem żony.

Z oświadczenia wynikało, że artysta aż trzykrotnie zakaził się koronawirusem. Niestety komplikacje okazały się być już nieodwracalne. Zmarł w otoczeniu rodziny.

Portal „pomponik.pl” poinformował, że oznaki kiepskiego stanu zdrowia były widoczne już wcześniej nawet zanim nie pojawił się w finale popularnego programu „The Voice Senior”. Za kulisami mówiło się o tym od wielu miesięcy i zauważalne było, że z czasem jest on coraz słabszy w kontekście formy fizycznej.

„Choroba go wyniszczała, ale był dzielny i bardzo walczył. Chciał żyć. To był wspaniały człowiek, który kochał muzykę i zostawił po sobie pustkę. Dzielnie walczył i się nie poddawał” – potwierdził te informacje prowadzący Rafał Brzozowski.

Jego współpracownicy mieli jednak nadzieję, że piosenkarz jeszcze wróci do zdrowia i dalej będzie mógł zachwycać publiczność swoim talentem.

Witold Paszt / YouTube: The Voice of Poland

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Polska reaguje na działania Rosji na Ukrainie. Zwołano obrady na szczycie. Spełnia się czarny scenariusz, o którym mówiło się od kilku tygodni

Jak informował portal „wiesz.io”: Sytuacja finansowa a znak zodiaku. Według horoskopu w najbliższym czasie te znaki mogą mieć problemy z pieniędzmi. Które mają pod tym względem pecha

Z życia znanych ludzi informowaliśmy o: Wkrótce rusza ponowny proces Beaty Kozidrak. Sprawa o prowadzenie pod wpływem wraca na wokandę. Czy piosenkarka może liczyć na korzystniejszy wyrok

Sprawdź również ten artykuł: Byłe żony Zbigniewa Zamachowskiego po raz kolejny toczą publiczny spór. Padły poważne oskarżenia. O co chodzi tym razem między Justą a Richardson