Premier Mateusz Morawiecki w dzieciństwie przeżył bardzo trudne chwile. Wszystko przez działalność jego ojca. O co chodzi

Mateusz Morawiecki/YouTube @KPRM

Jak podaje portal „Lelum”, premier Mateusz Morawiecki przeżył w dzieciństwie prawdziwe chwile grozy, które z pewnością pamięta dokładnie do dziś. Obecny premier został porwany z ulicy przez funkcjonariuszy ZOMO. Wszystko związane było z działalnością prowadzoną przez jego ojca.

Niełatwe doświadczenia

Mateusz Morawiecki przyszedł na świat 20 czerwca 1968 roku we Wrocławiu. Jest synem Kornela i Jadwigi Morawieckich. Urodzony na warszawskiej pradze, Kornel Morawiecki, z wykształcenia fizyk, aktywnie włączał się w działalność opozycyjną, w którą angażował się również jego młody syn.

Mateusz Morawiecki/YouTube @TVP Info

Jak się okazuje, już jako 11-letni chłopiec, Mateusz Morawiecki pomagał w drukowaniu podziemnego Biuletynu Dolnośląskiego, a od 1981 roku brał czynny udział w akcjach organizowanych przez opozycjonistów. W ich trakcie malował na murach napisy, rozwieszał opozycyjne transparenty oraz zrywał flagi. W latach 1983-1986 Mateusz Morawiecki był wielokrotnie przesłuchiwany w związku z działalnością opozycyjną prowadzoną przez jego ojca, Kornela Morawieckiego, który ukrywał się wówczas przez organami ścigania.

Być może dla wielu osób będzie zaskoczeniem fakt, że jako 15-latek, Mateusz Morawiecki został porwany z ulicy przez zomowców. Został przez nich wywieziony do lasu. Tam grożono mu bronią i kazano kopać sobie grób. Siostra Morwieckiego, Anna przyznała, że został złapany, kiedy wychodził z mszy odprawianej w intencji ojczyzny. Dotkliwie go pobito, grożąc, że go zabiją, jeśli nie zdradzi, gdzie ukrywa się jego tata.

Kornel Morawiecki/ YouTube @Onet

„Dotknęło mnie wtedy wiele rzeczy, takich bardzo konkretnych, również fizycznych” – zdradził premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z TVP. Po wybuchu stanu wojennego, Mateusz Morawiecki musiał czekać kila lat, żeby znów zobaczyć swojego ojca.

Wiedzieliście, że obecny premier ma za sobą tak trudne doświadczenia?

To też może cię zainteresować: W rodzinie królewskiej zapanowała radość. Na świecie pojawi się kolejne royal baby! Wydano w tej sprawie oficjalne oświadczenie

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Michał Wiśniewski wyznał żonie miłość z okazji Walentynek, opublikował ślubne zdjęcie. W mediach społecznościowych zawrzało. O co chodzi

O tym się mówi: Krzysztof Jackowski zdradził, co nas czeka w najbliższej przyszłości. Przepowiedziane przez niego wydarzenia wstrząsną naszym krajem. O co chodzi

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.