„Powoli trzeba się zbierać z tego świata”: Jan Nowicki o przygotowaniach do swojego ostatniego pożegnania. Wiemy, co zrobił aktor

 

Pod koniec zeszłego roku obchodził swoje osiemdziesiąte urodziny. Dziś okazuje się, że ta okrągła rocznica skłoniła go do nie tylko do myśli o rozstaniu z tym światem, bo również do konkretnych czynów z tym związanych. Aktor skrupulatnie przygotowuje się na swoje odejście.

Jak informuje „se.pl”, Jan Nowicki podjął nietypową decyzję i wybudował sobie za życia mogiłę na cmentarzu.

Miejsce ostatniego spoczynku rodziny Nowickich

Okazuje się, że Jan Nowicki poważnie myśli o przyszłości. Nie chodzi przy tym wcale o jakieś konkretne plany czy projektowane zamierzenia. Aktor skupił się bowiem na przyszłości nieuchronnej. Na tym, co czeka każdego człowieka.

Jan Nowicki wcale zresztą nie ukrywa, że wybudował dla siebie i swojej rodziny grobowiec:

Wybudowałem grób dla całej rodziny z napisem „Rodzina Nowickich”. Człowiek powinien wiedzieć, gdzie będzie miejsce jego wiecznego spoczynku. I ja wiem. To wiele porządkuje w głowie. Uspokaja.

Na miejsce swojego ostatniego spoczynku wybrał kwaterę tuż przy kaplicy, przy głównym wejściu na cmentarz.

Ucieka od hałasu, życia i głupoty

Co więcej Jan Nowicki bardzo lubi wizyty na cmentarzu. Traktuje to jako pewną odskocznię od zgiełku codziennego życia i ludzi:

Czasami uciekam na ten cmentarz po to, by się za mocno nie zasiedzieć w życiu. No i uzmysłowiłem sobie, że jest to miejsce piękne, gdzie króluje milczenie, a milczenie w moim wieku jest ważne, potrzebne, kojące – kto wie, czy nie najważniejsze. To jest ucieczka od hałasu życia, głupoty, zmęczenia zgiełkiem i innymi ludźmi.

https://www.youtube.com/

 

Niezbędne porządki

Jan Nowicki jest również świadomy, że jeszcze przed śmiercią ma do wykonania sporo zadań, które mogą świadczyć o jego odpowiedzialności i zmyśle praktycznym:

Powoli trzeba się zbierać z tego świata, mając jednak na uwadze to, co powinien w tej sytuacji zrobić każdy mężczyzna – posprzątać po sobie. Trzeba coś zrobić z książkami, pomyśleć, komu który obraz dać, żeby trafił we właściwe ręce. Przecież nie wezmę tego do grobu!

Trzeba przyznać, że brzmi to wszystko niezwykle poważnie. Zwłaszcza że Jan Nowicki ma jeszcze wiele powodów i osób, dla których może żyć.

W całej tej atmosferze ostateczności aktor nie zapomina także o małych przyjemnościach, które jednak również nawiązują do jego myśli o końcu:

Dobrze jest coś sprzedać, żeby móc jeszcze przegrać w karty w Monte Carlo. Po raz ostatni coś przeżyć – to też jest sprzątanie po sobie. I tyle!

https://www.youtube.com/

Stanął przed dramatycznym wyborem, od którego nie ma już odwrotu: JAN NOWICKI PODJĄŁ TRUDNĄ DECYZJĘ. JEGO WIELBICIELE BĘDĄ ZAWIEDZENI

Miejsce ostatniego spoczynku matki papieża: WYJAWIONO TAJEMNICĘ RODZINY JANA PAWŁA. CHODZI O JEGO MATKĘ I RODZINĘ HISTORIĘ

KK