Powód, przez który chłopiec był gnębiony prze swoich rówieśników jest nie do uwierzenia. Siostra chłopca napisała: „Nie mogę uwierzyć w to, jak okropne są dzieci”

Hejt jest współcześnie bardzo dużym problemem. Dotyka on coraz większej grupy osób, w tym również coraz młodszych dzieci. Z problemem tym przyszło się również mierzyć  13-letniemu Callum Manning z Anglii.

Callum jest chłopcem, którego nie pochłaniają bez reszty współczesne technologie, a jego wielką pasją są książki. 13-latek chętnie korzysta z mediów społecznościowych, przedstawiając na nich swoje refleksje na temat przeczytanych książek. Niestety nie dla wszystkich zainteresowanie chłopca jest powodem do dumy.

Pośmiewisko grupy

Jak podaje portal „Parenting”, kiedy rówieśnicy Calluma zobaczyli do czego wykorzystuje on swoje konto na portalu społecznościowych zaczęli z niego kpić. Koledzy nie byli w stanie zrozumieć, że jego pasja nie jest czymś „obciachowym”, ale bardzo wartościowym.

Chłopiec zaczął nawet dostawać obraźliwe wiadomości. Nie pomógł też fakt, że chłopiec niedawno zaczął uczęszczać do nowej szkoły. Niezrozumienie ze strony rówieśników sprawiła, że Callum czuł się wyobcowany i bardzo samotny. Na swojej stronie zdobył się nawet na szczere wyznanie, że nie raz z tego powodu płakał.

YouTube/Breaking News

„Nie mogę uwierzyć w to, jak okropne są dzieci”

Całą sytuację na Twitterze opisałasiostra Calluma, Ellis. Pod udostępnionym przez siebie zdjęciem zamieściła wymowny wpis: „Nie mogę uwierzyć w to, jak okropne są dzieci. Dzieci z nowej szkoły mojego młodszego brata utworzyły czat grupowy, tylko po to, by móc nazwać go głupkiem”.

Wpis Ellis odbił się w sieci szerokim echem, a sytuacja Calluma uległa zmianie. Do grona obserwujących portal chłopca dotyczący książek zaczęli dołączać kolejni internauci, aż uzbierało się ich ponad 350 tysięcy. Stanęli oni w obronie chłopca. Wyrazy wsparcia przesłał mu nawet sam Stephen King.

YouTube/Breaking News

Cenne opinie

Do chłopca zaczęły spływać także propozycję od wydawnictw, którym spodobał się sposób, w jaki chłopiec recenzuje przeczytane książki. Poinformowały go, że będą mu przysyłać książki, których jeszcze nie czytał w zamian za zamieszczenie recenzji na swoim profilu.

Mama Calluma zdradziła w jednym z wywiadów, że chłopiec ma już tyle książek, że nie mają pomysłu gdzie je układać. Sam chłopiec wyszedł z całej historii silniejszy niż kiedykolwiek i bardziej pewny siebie.

Spodziewaliście się, że chłopiec będzie prześladowany z powodu czytania książek?

To też może cię zainteresować: Nikt nie spodziewał się, że ten mężczyzna jest milionerem. To, na co przeznaczył pieniądze po swoim odejściu, zaskakuje. Mało kto zdobyłby się na taki gest. Wzruszająca historia

 Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Niezwykłe zjawisko na niebie. Czy „Oko Boga” patrzy na nas z góry [FILM]

A.W.