Powód, dla którego nie wpuszczono chłopca na pokład samolotu jest tak absurdalny, że aż trudno w niego uwierzyć

Co jakiś czas w mediach pojawiają się informacje o pasażerach, którzy z różnych powodów nie zostają wpuszczeni na pokład samolotu. Tym razem do samolotu nie wpuszczono dziesięciolatka. Wiemy, dlaczego.

Pochodzący z Nowej Zelandii chłopiec wspólnie z rodzicami miał wystartować z lotniska w Johannesburgu w RPA. Niestety w czasie rutynowej kontroli bezpieczeństwa zatrzymała go ochrona. Powód, dla którego to zrobiła, jest absurdalny.

Źródło: Foto: Andrey Burkov/Shutterstock

Nieodpowiednia kontrola

Jak podaje portal „Gazeta.pl”, powodem braku zgody na wejście chłopca do samolotu był nadruk na jego koszulce. Zdaniem pracowników lotniska wąż na ubraniu chłopca był na tyle realistyczny, że mógł spowodować wybuch paniki u innych pasażerów.

 

Chłopiec i jego rodzie z pewnością niezbyt miło wspominają przygodę na lotnisku, choć koniec końców wszystko dobrze się skończyło. Rodzina mogła wylecieć zgodnie z planem. Wyjściem z sytuacji okazało się założenie koszulki na lewą stronę.

Warto zauważyć, że nie był to pierwszy przypadek, kiedy problem stanowił strój. Kilka miesięcy temu na pokład samolotu nie wpuszczono kobiety, której strój uznano za zbyt wyzywający.

Co sądzicie o całej sytuacji?

To też może cię zainteresować: Chwytająca za serce historia właścicielki szczeniaka, którego zostawiła na lotnisku. Powód, dla którego to zrobiła porusza

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Pierwsze siedmioraczki na świecie są już dorosłe. Ich rodzice są niesamowicie dumni

A.W.