Popularny serial „Czterej pancerni i pies” zawiera mnóstwo nieścisłości i przekłamań: Rzeczywistość wyglądała wtedy inaczej

https://kultura.onet.pl/

Znany wszystkim serial „Czterej pancerni i pies” oglądany jest chętnie do tej pory. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, jak bardzo serialowa rzeczywistość odbiega od tej, z którą przyszło się ówcześnie zmierzyć.

Jak donosi „pikio.pl”, wersja zdarzeń przedstawiona w serialu „Czterej pancerni i pies” zawiera mnóstwo wątków, które mają niewiele wspólnego z wojennymi realiami.

Rzeczywistość na ekranie

„Czterej pancerni i pies” jako serial skierowany do bardzo młodych odbiorców siłą rzeczy przedstawia wojenną rzeczywistość w nieco złagodzonej formie. Film zawiera wątki, które znacznie odbiegają od ówczesnych realiów, a niektóre z nich są od początku do końca fikcją, jak np. odnalezienie ośrodka badań jądrowych czy szturm Berlina. Serial nie odniósł się również do wydarzeń najbardziej stratnych dla brygady.

Niezwykle istotną kwestią jest ponadto fakt, że walka o wolność Polski przebiegała z perspektywy obcej władzy.

http://fototeka.fn.org.pl/

Zdaniem autora książki

Na ten temat wypowiedział się zresztą twórca książki, która była podstawą serialowego scenariusza. Mówi on o kwestionowanym przekonaniu zawierającym pytanie, czy w ogóle walka o Polskę jest realna:

W zasadzie żołnierze polscy nie byli pewni, czy w ogóle walczą o Polskę. Owszem propaganda Związku Patriotów Polskich rozgłaszała na wszystkie strony hasła niepodległej ojczyzny, ale burzyły je wtręty na temat przyjaźni i sojuszu z ZSRR. To budziło niepokój i obawy. Dyskusje trwały przez cały czas kampanii 1944-45. Politycy mieli trudne zadanie, by obudzić w ofiarach łagrów zaufanie do władzy radzieckiej.

Wierność Związkowi Radzieckiemu

Do takiej bolesnej wierności zmuszeni byli podczas wojny żołnierze 1 Dywizji Piechoty im. T. Kościuszki, co tak naprawdę równało się walce o Polskę pod komunistyczną władzą.

W takiej sytuacji pozostawała jedynie nadzieja. Autor rzeczonej książki uważa ją jednak za iluzoryczną:

Lecz była to niewielka pociecha. Można powiedzieć, że iluzoryczna, wynikająca z braku informacji na temat niuansów polityki wewnątrz Wielkiej Trójki.

Braki w wyposażeniu

Bohaterowie serialu musieli zmagać się z poważnymi brakami w uzbrojeniu. W gruncie rzeczy owiany legendą Rudy 102 nie był maszyną bezawaryjną. Co więcej, wymagał ciągłych napraw.

https://www.tvp.info/

Propaganda

Serialowej rzeczywistości nie była obca również propaganda. Stąd postaci, takie jak Jeleń, Ślązak czy Kos. Wynikało to z zakazu pisania o pewnych rzeczach, bo takimi prawami rządził się PRL.

Wypadek na ćwiczeniach: INCYDENT PODCZAS ĆWICZEŃ FUNKCJONARIUSZY. INTERNAUCI NIE ZOSTAWIAJĄ NA NICH SUCHEJ NITKI

Weterani wojenni: KOMBATANCI MUSZĄ CZEKAĆ NA REHABILITACJĘ. SPRAWĄ ZAJMUJE SIĘ MINISTERSTWO ZDROWIA

KK

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.