Emerytowana księgowa Ula słynęła z oszczędności, dlatego też gdy wnuk Piotr postanowił po skończeniu studiów otworzyć własny biznes, zaoferowała mu finansową pomoc.

Mężczyzna przyjął ofertę z zastrzeżeniem, że odda całą kwotę, gdy tylko rozkręci swój sklep z używaną odzieżą. Ula, chcąc uniknąć zbędnych dyskusji zgodziła się.

Gdy sklep zaczął powoli prosperować, a Piotr zatrudnił do księgowości młodą Julią, w której się podkochiwał, wszystko wydawało się układać idealnie. Mężczyzna poznał piękną brunetkę, gdy załatwię formalności urzędowe związane z założeniem działalności gospodarczej. Po kilku spotkaniach na kawie zaczęli spotykać się regularnie. Gdyby tylko wiedział, jaki plan miała dziewczyna, w życiu nie dopuściłby jej do firmowych dokumentów finansowych…

Po roku, gdy w mężczyźnie obudziły się wątpliwości dotyczące faktycznego stanu finansowego firmy, w tajemnicy przed Julią pokazał prowadzoną przez kobietę dokumentację babci Uli. Gdy seniorka zobaczyła, jak podle i bezczelnie księgowa i ukochana wnuka wykradała pewne kwoty pieniędzy, poradziła Piotrowi, aby natychmiast pozbył się jej z życia i firmy, a przede wszystkim oddał w ręce policji.

Piotrowi było ciężko z tym, co przyszło mu zrobić. Został także bez sporej kwoty pieniędzy, bez księgowej i ukochanej, a na domiar złego, nie miał jak spłacić długu wobec babci Uli. Zapytał ją, czy nie pomogłaby mu w uporządkowaniu firmowych dokumentów do czasu, aż zatrudni kolejną księgową. Ula zgodziła się i natychmiast zabrała się do pracy, a doprowadzenie dokumentów do porządku zabrało jej prawie miesiąc, gdyż musiała uzupełnić wiedzę o aktualnych przepisach, które szybko zmieniają się w księgowości.

Piotr był bardzo wdzięczny Uli za uratowanie firmy. Gdy przyprowadził kolejną kandydatkę na księgową, poprosił babcię o przeprowadzenie rozmowy rekrutacyjnej i weryfikację umiejętności. Na szczęście nowa pani księgowa, Anna sprawdziła się idealnie i szybko weszła w kontynuację systemu pracy wprowadzonego przez Ulę. Babcia nagle poczuła, że przestała być potrzebna. Jednak Piotr, widząc smutek Uli patrzącej z nostalgią na zajęte przez Annę biuro, zawołał ją do siebie i wręczył pakunek w kolorowym papierze przewiązanym wstążką, oraz kopertę formatu A4. Gdy seniorka otworzyła jedno i drugie, aż pisnęła z radości.

W pakunku był zszywacz do papieru, dziurkacz, spora kwota gotówki opisanej słowami „wypłata dla szefowej księgowości”, oraz klucz oznaczony napisem Biuro Księgowości. W kopercie natomiast była stosowna umowa i piękna karta pocztowa z podziękowaniami od Piotra. Tak oto wnuk podziękował babci za pomoc w rozkręceniu własnego biznesu.

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Załamanie pogody w najbliższych dniach. Niewiele osób spodziewałoby się takich zjawisk w maju. Co mówią najnowsze prognozy meteorologów IMGW

Jak informował portal „wiesz.io”: Międzynarodowy skandal. Siergiej Ławrow był gościem włoskiej telewizji. Rosyjski minister dostał okazję do szerzenia swojej propagandy. Co powiedział

Ze świata znanych ludzi informowaliśmy o: Głośny wywiad Marcina Hakiela nadal w centrum medialnej uwagi. Skrytykowana przez internautów Aleksandra Kwaśniewska musi się teraz mocno tłumaczyć