Jeśli lubisz enigmatyczne historie, nie musisz wyjeżdżać z Polski, by poczuć dreszczyk emocji. Tajemnicze miejsca znajdują się na naszej ziemi od setek lat, a polskie kościoły należą do kręgu mistycznych i pięknych miejsc, których historię warto odkrywać wciąż na nowo.

Zapraszamy Was w podróż po Polsce w poszukiwaniu historii, jakie skrywają nasze kościoły. Klimatyczne i przyciągające zarówno sceptycznych badaczy, jak i miłośników nieujawnionych wydarzeń.

Opuszczony kościół na Kujawach

Jest to zapomniane gotyckie sanktuarium z 1909 roku. Znajduje się na bezludnej wyspie na Kujawach i choć już dawno jest przeznaczony do rozbiórki, wystawiono go na sprzedaż, a kupiec nabył budowlę wyłącznie dla cegieł, które są w zaskakująco dobrym stanie!

Aktualnie jest do kupienia za bagatela 150 tys. zł. Co zatem było powodem odejścia wiernych z tej świątyni?

Grupa niezależnych badaczy amatorów wybrała się na Kujawy w celach eksploracyjnych, by obejrzeć z bliska jedno z opuszczonych sanktuariów gotyckich.

Z zewnątrz wygląda imponująco mimo powybijanych już dawno witraży. Przednia fasada z zegarem na samej górze robi ogromne wrażenie.

Wewnątrz widać ogrom zniszczeń spowodowanych upływem czasu i brakiem konserwacji, a jedynym elementem, który zachował się w miarę dobrej kondycji są drewniane balustrady na tarasach.

W Internecie niewiele jest informacji na temat tego opustoszałego kościoła, nie ma także dobrej jakości fotografii, co utrudnia wielu ludziom zdobycie wiedzy o tej świątyni.

Warto zatem osobiście udać sie na Kujawy i dowiedzieć, jaka tajemnica kryje się za tym okazałym i zniszczonym kościołem.

Bazylika Mariacka

Historia tego kościoła sięga XIII wieku. Spekuluje się, że były to lata 1230 – 1260, a pierwszy kościół, jaki powstał w tym miejscu był kościołem drewnianym, który niestety spłonął.

Ostateczny kształt po wielu przebudowach, z malowidłami Wyspiańskiego i Matejki wewnątrz, opiewa już na XIX wiek.

Legend wokół historii tego kościoła jest wiele, a jedną z nich są tajemnicze dwie wieże o różnej wysokości. Wieża północna, hejnałowa jest wyższa od drugiej o 13 metrów.

Jedna z legend głosi, że owe wieże budowało dwóch braci, którzy stawali w konkury o rękę kobiety, w której zakochali się po uszy.

Jeden z nich zrzucił drugiego z wieży pchnąwszy go najpierw nożem. Historii przerwanego hejnału również jest kilka, jednak wiemy, że gdy Tatarzy najechali Kraków, nie było jeszcze ani kościoła, ani hejnału. Co zatem jest prawdą?

Kościół w Kudowie – Kaplica czaszek

Budowa tej kaplicy trwała 28 lat, a jej projektantem był proboszcz parafii w Kudowie, Wacław Tomaszek. Pewnego dnia, w skarpie obok dzwonnicy zauważył ludzkie kości i czaszki. Znajdowały się one płytko pod ziemią, więc wraz z grabarzem postanowił wydobyć znalezisko.

Byli to ludzie najprawdopodobniej polegli na ziemi kłodzkiej podczas wojny 30-letniej, prusko-austriackiej, a także ofiary szerzącej się wówczas epidemii cholery w XVII i XVIII wieku i zmarli w wojnie 7-letniej.

Proboszcz w 1776 roku postanowił wybudować kaplicę, w której umieścił oczyszczone i wybielone kości. Do 1804 roku Wacław Tomaszek wraz ze swoim kompanem zbierali kości w okolicy Kudowy, Dusznik i Polanicy, by ozdobić nimi wystrój kaplicy.

Kościół w Żeliszowie

Ten monumentalny, ewangelicki kościół z lat 1796-1797, znajduje się na Dolnym Śląsku i stanowi prawdziwą perełkę architektoniczną.

Dzisiaj opustoszałe wnętrza kościoła przypominają plener z filmu grozy, lecz wcześniej ta świątynia pełniła różne funkcje podczas wojny, po zakończeniu której zrobiono tam owczarnię.

Choć dzisiaj wnętrza kościoła służą jako plener do sesji zdjęciowych, nikt nie ma pojęcia jakie tajemnice II Wojny Światowej w sobie kryje.

Kościół w Sadowie

Świątynia pod wezwaniem św. Józefa w Sadowie w woj. śląskim skrywała w sobie tajemnice, które przypadkiem odkryli konserwatorzy.

Pod warstwą tynku znajdowało się XV-wieczne tajemnicze malowidło. Fresk o imponujących rozmiarach, co najmniej kilkunastu metrów kwadratowych przedstawia najprawdopodobniej między innymi św. Annę Samotrzeć i św. Wawrzyńca.

Po tym wydarzeniu, specjaliści odkryli aż dwie warstwy tajemniczych malowideł, które datuje się na XV i XVIII wiek. Nikt nie zna ich historii, jednak pewne jest, że są w Polsce perełką.