Polski laurat Oscarów wspomina dzień, kiedy otrzymał statuetkę. „w ciągu niecałej godziny znalazłem się na szczycie, aby po chwili być na dnie”

Jak przypomina portal „Super Express”, w nocy z 27 na 28 marca odbędzie się tegoroczna gala Oscarów. Na liście nominowanych nie zabrakło Polaków. Szansę na tę wyjątkową statuetkę ma „Sukienka” Tadeusza Łysiaka, a także operator Janusz Kamiński, który odpowiadał za zdjęcia do „West Side Story”. Przy okazji tegorocznej gali, media wracają do poprzednich gal i uhonorowanych Oscarem Polaków. Jednym z nich był Zbigniew Rybczyński, który prosto z gali trafił do aresztu.

Z gali Oscarów do więziennej celi

Zbigniew Rybczyński w 1983 roku cieszył się z Oscara za krótki film „Tango”. Reżyser doskonale zapmiętał tamten wieczór, nie tylko ze względu na nagrodę. Jak przyznał w rozmowie z „Super Expressem”, to był jego pierwszy wyjazd do USA. Nie znał języka i nie miał pojęcia, jak ma się w ogóle dostać na galę.

Zbigniew Rybczyński na gali Oscarów 1983/YouTube @Oscars

Z pomocą Zbigniewowi Rybczyńskiemu przyszła wówczas Jola Czaderska-Hajek. Nie tylko pomogła z transportem, ale poszła z Rybczyńskim na galę, gdzie była jego tłumaczem. Oscara wręczono Rybczyńskiemu praktycznie na początku. Potem artysta udzielił kilku wywiadów i wyszedł sam na papierosa, zostawiając swojej towarzyszce statuetkę.

„W tamtych czasach ochrona nie miała monitorów pokazujących, co się dzieje na scenie i kto jest kto” – relacjonował Rybczyński. Wzbudził podejrzenia obecnych na miejscu agentów, którzy w „brutalny sposób sprawdzili”, co miał w kieszeniach. Nie wiedząc z kim ma do czynienia, reżyser „Tanga” postanowił się bronić uderzając agentów w „czułe miejsca”.

Zbigniew Rybczyński na gali Oscarów 1983/YouTube @Oscars

Napaść na nich nie mogła się skończyć dobrze. Artysta trafił do więzienia hrabstwa Los Agneles. „W ciągu niecałej godziny znalazłem się na szczycie, aby po chwili być na dnie” – stwierdził reżyser, dodając, że była to jego najcenniejsza lekcja, która nauczyła go tego, że sukcesu i porażki wcale nie dzieli szczególnie duża odległość.

Wiedzieliście o tym?

To też może cię zainteresować: Maciej Stuhr stał się przedmiotem kpin w sieci. Wszystko w związku z galą Wiktorów. O co dokładnie chodzi

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Zmiany w polskim systemie emerytalnym. Kto skorzysta na wprowadzeniu nowego rodzaju świadczeń

O tym się mówi: Kolejne rakiety spadły na Lwów. Premier Mateusz Morawiecki nie ma złudzeń. „Rosjanie będą posuwać się dalej”