Polską sceną muzyczną wstrząsnął skandal. Ujawniono prawdę o tym co robił popularny zespół Bayer Full i jego lider

Dziennikarze „Gazety Wyborczej” ujawnili, że Sławomir Świerzyński i jego zespół przez lata bezprawnie wykorzystywali twórczość innych artystów.

W ostatnich tygodniach ponownie jest głośno o zespole Bayer Full. Nie jest tak jednak ze względu na jego dokonania, ale z powodu wypowiedzi lidera Sławomira Świerzyńskiego na temat ostatnich doniesień.

Skandal w branży

Bayer Full jest znanym zespołem disco polo dlatego tym większe zaskoczenie wzbudziło ujawnienie przez dziennikarzy faktu odnośnie oszustw, których miał się dopuścić.

Według ustaleń „Gazet Wyborczej”, grupa miała prze wiele lat przywłaszczać sobie i korzystać z twórczości innych artystów bez uzyskania odpowiednich pozwoleń.

Po raz pierwszy temat poruszono gdy sprawę do sądu zgłosił Grzegorz Bukała z grupy Wały Jagiellońskie. Sąd uznał wówczas, że Bayer Full bezprawnie wykonywał piosenkę „Tawerna pod pijaną zgrają”.

Zgodnie z wyrokiem, Sławomir Świerzyński miał wycofać utwór z obrotu i zniszczyć nośniki, na których został on powielony z błędnym autorem. Do tego lider zespołu miał złożyć przeprosiny prawdziwemu twórcy piosenki.

Postanowienie sądu nie jest jednak prawomocne, a Sławomir Świerzyński nie sobie najwyraźniej nic do zarzucenia. Uważa, że odpowiedzialność powinien wziąć producent i wydawca kaset, na których znalazła się piosenka.

fot. screen YouTube / Bayer Full

Wiele plagiatów

To nie jedyna piosenka, która miała być bezprawnie wykonywana przez Bayer Full. Wśród innych wymienia się też takie utwory jak: „Taka piosenka” Karola Płudowskiego, „Pechowy dzień”, „Krajobrazy”, „Jaworzyna”, „Nie pij tyle”.

Ta ostatnia przypisywana była A. Wilczkowi, jednak w rzeczywistości jest autorstwa Mieczysława Slopka pod nazwą „Jabolo solo”.

To też może cię zainteresować: Córka Adama Małysz zdobyła się na szczere wyznanie. Chodzi o jej ojca. Co się stało

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Lubiane przez Polaków produkty spożywcze wycofane ze sprzedaży. Badania potwierdziły poważne skażenie

O tym się mówi: Niesamowita wiadomość dla fanów św. pamięci Anny Przybylskiej. Jarosław Bieniuk wyraził już zgodę

Portal „Wiesz” pisał też o: Joanna Kulig niespodziewanie straciła bardzo bliską jej osobę. Aktorka nie zdążyła się z nią nawet pożegnać