Polscy skoczkowie mają groźnego rywala. Na tego zawodnika muszą uważać. Może wygrać mistrzostwa świata

Jak podaje portal „Sportowe Fakty”, Marius Lindvik wyrasta na jednego z faworytów mistrzostw świata. Skoczek z Norwegii wygrał konkurs w Zakopanym, a w czasie Turnieju Czterech Skoczni aż dwukrotnie stanął na podium. W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zdołał już dogonić Piotra Żyłę i Dawida Kubackiego. Eksperci nie mają wątpliwości, Lindvik sporo może namieszać.

Groźny rywal dla polskich skoczków

Marius Lindvik już w poprzednim sezonie dał o sobie znać. To właśnie z nim bój o zwycięstwo w zeszłorocznym Turnieju Czterech Skoczni stoczył Dawid Kubacki. Norweg stanął wówczas na najwyższym podium w Ga-Pa i Insbrucku. Jednak w Bischofshofen to nasz skoczek okazał się bezkonkurencyjny i wygrał Złotego Orła.

W tym sezonie z walki w TCS wyeliminował go silny ból zęba i konieczność przejścia zabiegu, a turniej zapowiadał się na niego bardzo dobrze. W pierwszym konkursie rozgrywanym na skoczni w Oberstdorfie stanął na najniższym stopniu podium. Kiedy wrócił w finałowym konkursi TCS, wyprzedził go jedynie Kamil Stoch.

Marius Lindvik/ YouTube @Eurosport Polska

W trakcie konkursu rozgrywanego na Wielkiej Krokwi w Zakopanem Lindvik był po prostu bezkonkurencyjny. W czasie konkursu drużynowego odleciał na 144,5 metra, a dzień później, w konkursie indywidualnym poprawił ten wynik osiągając 145,5 metra.

W Pucharze Świata, Marius Lindvik zajmuje obecnie 7. lokatę. Do 5. Piotra Żyły brakuje mu już tylko 32 punkty, a do 4. Dawida Kubackiego 52. Jakub Kot, były skoczek narciarski, nie ma wątpliwości, że młody Norweg wyrasta na jednego z głównych pretendentów do zgarnięcia złota w czasie Mistrzostw Świata w Oberstdorfie.

Jak zauważa Jakub Kot, Lindvik ma „świetną technikę skakania” i jego sylwetka w czasie lotu może się podobać, co znajduje przełożenie w ocenach sędziowskich. Dodatkowo od zeszłego sezonu udało mu się dopracować lądowanie, choć nadal pojawiają w tym elemencie błędy przy dalekich odległościach.

Marius Lindvik/ YouTube @Eurosport Polska

W najbliższy weekend fanów skoków narciarskich czekają dwa konkursy w fińskim Lahti. W sobotę odbędzie się konkurs drużynowy, w niedzielę zaś indywidualny.

Myślicie, że naszym skoczkom uda się sięgnąć po zwycięstwo w najbliższych konkursach?

To też może cię zainteresować: Mało kto wie, czym żona Kamila Stocha przyczyniła się do jego sukcesów sportowych. Czym się zajmuje Ewa Bilan-Stoch

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Barbara Kurdej-Szatan wywołała swoim zachowaniem burzę. Spadła na nią fala krytyki. Co takiego zrobiła aktorka

O tym się mówi: Policja zwróciła się do seniorów z ważnym apelem. Sytuacja jest naprawdę trudna. O co chodzi