15 maja pogoda nas nie rozpieszcza. „Zimna Zośka” przyniosła chłód i pochmurną aurę. Na szczęście już od soboty możemy spodziewać się poprawy. W niedzielę zrobi się cieplej i wyjdzie słońce. Jak będzie wyglądała pozostała część tygodnia?

Choć pogoda w najbliższy weekend daleka będzie od tej, jaką mieliśmy w ubiegłym tygodniu, możemy liczyć na niewielką korzystną poprawę. Po chłodzie i opadach, na termometrach zobaczymy wyższe temperatury. W dużej części kraju jest także szansa na słońce.

„Zimna Zośka”

Jak podaje portal „Lelum”, „zimni ogrodnicy” i „zimna Zośka” są już prawie za nami, co oznacza, że raczej nie musimy się już obawiać przymrozków. Po chłodnych i pochmurnych dniach weekend zapowiada się pogodniej, podobnie jak pozostała część tygodnia.

W piątek popołudniu będziemy mieli do czynienia jeszcze z dużym zachmurzeniem i opadami deszczu. Temperatura wzrośnie do kilkunastu stopni, choć w nocy może jeszcze lokalnie spaść poniżej zera. Szczególnie uważać muszą mieszkańcy Dolnego Śląska.

IMGW.PL

Pogoda na weekend

W sobotę 16 maja możemy spodziewać się zachmurzenia umiarkowanego, jedynie na północy okresami będzie wzrastało do dużego i tam pojawiają się opady deszczu. Termometry pokaż temperaturę od 13 do 17 stopni Celsjusza, a nad morzem i w północno-wschodniej części kraju od 10 do 12 stopni. Powieje, na wybrzeżu nawet do 70 km/h.

W niedzielę na znacznym obszarze kraju zachmurzenie umiarkowane, jedynie w północnej części kraju duże z większymi przejaśnieniami Możliwe przelotne opady deszczu, a w Sudetach nawet deszczu ze śniegiem. Termometry wskażą od 12 stopni na Suwalszczyźnie, 16 w centrum, aż do 20 w Małopolsce.

pixabay

Czekacie na cieplejsze dni?

To też może cię zainteresować: Niebezpieczna roślina pojawiała się obok bloków mieszkalnych w jednym z polskich miast. Eksperci ostrzegają

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Łukasz Szumowski zdradza, kiedy będziemy mogli ograniczyć chodzenie w maseczkach

A.W.