W najbliższych dniach planowano otwarcie klubu w centrum Warszawy, niestety nie dojdzie ono do skutku, przynajmniej nie w najbliższym czasie.

Lokal spłonął, a straty w wyniku pożaru oszacowana na ponad 5,5 mln strat. Właściciele zdecydowali się nie poddawać i zaplanowali otwarcie na marzec 2020 roku. Jakie były przyczyny pożaru?

Tydzień przed otwarciem

Jak podaje portal „Polsat News”, klub spłonął na tydzień przed otwarciem. Za wybuch pożaru, jak się okazało, odpowiedzialna była konkurencja. Pięć osób usłyszało zarzut podpalenia budynku mieszczącego się przy ulicy Foksal 19.

Pożar miał zmusić przedsiębiorcę do rezygnacji z planów prowadzenia działalności i pozbyć się konkurencji. Zatrzymano nie tylko osoby brzpśrednio odpowiedzialne za wzniecenie ognia, ale także zleceniodawców. Ci ostatni usłyszeli zarzut zlecenia podpalenia.

Źródło: fakt.pl

Zatrzymania

W połowie listopada funkcjonariusze stołecznej policji rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która mogła stać za podpaleniami oraz innymi przestępstwami. Prowadzone działania doprowadziły do zatrzymania 10 osób, wśród których znalazł się Krzysztof U. (pseudonim „Fama”), który prawdopodobnie stał na czele grupy.

Źródło: materiały policyjne

Śledczy przypuszczają, że dwóch zatrzymanych mężczyzn z grupy „Famy” mogło mieć związek z podpaleniem nieotwartego jeszcze klubu w Śródmieściu, w związku z czym usłyszeli zarzut sprowadzenia zdarzenia zagrażającego mieniu wielkich rozmiarów i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Zatrzymanym mężczyznom grozi kara do 10 lat więzienia. Sprawa jeszcze się nie zakończyła, w związku z czym może dojść do kolejnych zatrzymań.

To też może cię zainteresować: Dwóch chłopców wpadło do zbiornika przeciwpożarowego. Nie udało się ich uratować

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Skarżysko-Kamienna. Kolejne zdarzenie drogowe z udziałem pieszych. Sprawdziliśmy, w jakim stanie są poszkodow

A. W.