Mój nowy przyjaciel obudził się pewnego dnia jako ojciec. Najpierw był zszokowany, a potem szok zmienił się w złość. Zapewnił, że nie ma nic wspólnego z tym dzieckiem.

Daniel i Joanna pobrali się kilka lat temu. Daniel ostrożnie podszedł do wyboru partnerki życiowej. Miał kilka kryteriów — dziewczyna powinna mieć wyższe wykształcenie, umieć gotować, mieć stałą pracę, powinna mieć + – jego wiek.

Poza tym dziewczyna musiała być ładna, niekoniecznie potrzebował urody, ale jego dziewczyna musiała o siebie dbać. Daniel miał prawo żądać, zwłaszcza że ​​żądania nie były imponujące, ale najbardziej powszechne. Sam Daniel, mając 34 lata, był już zastępcą dyrektora w dużym przedsiębiorstwie technicznym. Zarabiał przyzwoicie, miał już mieszkanie i samochód, mógł się pochwalić atletyczną sylwetką i ładną buzią.

A co najważniejsze, był gotowy na rodzinę i dzieci. Przyjaciele przedstawili Daniela Joannie. Spektakularna dziewczyna natychmiast zauroczyła mężczyznę. Była bardzo piękna, szczupła, tak jak Daniel zajmowała wysokie stanowisko w jednej dużej firmie.

Gotowała cudownie, uprawiała sport i była w tym samym wieku co on. Mężczyzna zakochał się w dziewczynie bez pamięci. Wydawało mu się nawet, że nie ma w niej żadnych wad. Po sześciu miesiącach znajomości Daniel złożył Joannie ofertę małżeńską. Zorganizowali piękny ślub, pojechali w podróż poślubną i zaczęli myśleć o dzieciach. Okazało się jednak, że Joanna nie zerwała jeszcze wszystkich więzi ze swoim byłym chłopakiem. Początkowo Daniel znalazł ich uroczą korespondencję w sieciach społecznościowych.

Potem znajomi zasygnalizowali, że widzieli Joannę w kawiarni z jakimś młodym mężczyzną. A potem były chłopak Joanny napisał do Daniela, że ​​on i Joanna znów są razem i że Joanna po prostu boi się wyznać wszystko swojemu mężowi. Daniel nie owijał w bawełnę, tylko zapytał żonę „Czy to prawda?” – Tak — odpowiedziała Joanna. Wtedy Daniel zebrał wszystkie rzeczy swojej żony i położył je za drzwi.

Nowożeńcy mieszkali w jego mieszkaniu i nie mieli wspólnego majątku. Potem Daniel wystąpił o rozwód i rozstali się. Prawie rok później Daniel dowiedział się, że jego była żona Joanna urodziła dziecko, które automatycznie zapisano na nazwisko Daniela, ponieważ od rozwodu nie minęło 300 dni. Daniel jest pewien, że dziecko nie jest jego, ponieważ jego była żona zdradziła go za plecami.

Kiedy Daniel nabrał podejrzeń co do zdrady swojej żony, przestał dzielić z nią łóżko. Dlatego jest pewien, że dziecko nie jest jego. Ale będzie musiał zapłacić alimenty. Oczywiście nie jest gotowy, aby wspierać czyjeś dziecko.

Teraz dochodzi do siebie, konsultuje się z prawnikami i próbuje zakwestionować ojcostwo. Z kolei Joanna upiera się, że nie zdradziła męża i dziecko jest jego. O ciąży dowiedziała się, kiedy Daniel wyrzucił ją z domu. I nic mu nie powiedziała o dziecku. Jak myślisz, kto kłamie — Daniel czy Joanna? Czy mężczyzna będzie mógł zakwestionować swoje ojcostwo?

To też może cię zainteresować: Bulwersująca sytuacja w jednej z polskich miejscowości. Bandyci okradli dwie starsze kobiety. Czy wreszcie odpowiedzą za to, co zrobili

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Księżna Kate i Meghan Markle spotkają się w sądzie? Zaskakujące doniesienia z brytyjskiego dworu. O co chodzi

O tym się mówi: Rachunki za prąd pójdą do góry. O ile więcej zapłacimy w 2021 roku