Piotr Rubik już nigdy nie pójdzie do restauracji Anny Woźniak-Starak. Znamy szczegóły

Piotr Rubik nie może się pogodzić z tym, jak potraktowano go w restauracji należącej do Anny Woźniak-Starak. Co się stało?

Kompozytora miano wyprosić z restauracji, robiąc to w bardzo nieuprzejmy sposób, o czym poinformował w bardzo emocjonalnej relacji w mediach społecznościowych.

Piotr Rubik i popularność

Jak podaje portal „Pudelek”, Piotr Rubik i jego żona Agata Paskudzka, cieszyli się kiedyś dużą popularnością i zainteresowaniem ze strony mediów, które chętnie wykorzystywali. Udzielali wywiadów, dzieląc się szczegółami swojego życia.

Dziś popularność pary znacznie się zmniejszyła, choć nie zmieniło się to, że Piotr czuje się mniejszą gwiazdą, niż u szczytu swojej kariery. Wielu uważa, że Piotr nadal postrzega się jako artystę z pierwszych stron gazet.

ONS.pl, Fot: Pawel Kibitlewski

Niedzielny spacer

Korzystając ze wciąż słonecznej listopadowej aury Piotr Rubik wybrał się wspólnie z rodziną na spacer po warszawskich Łazienkach. W trakcie przechadzki kompozytor poczuł pilną potrzebę skorzystania z toalety.

Najbliższą była ta, znajdująca się w restauracji Belveder mieszczącej się na terenie parku. Niestety obsługa odmówiła artyście możliwości skorzystania z restauracyjnej toalety.

 

 

View this post on Instagram

 

A post shared by Piotr Rubik (@piotr_rubik) on

Reakcja Rubika

Swoja frustrację Piotr Rubik postanowił podzielić się ze swoimi fanami na Instagramie. „Za mną restauracja Belvedere w Warszawie. Często przychodziliśmy tu na obiady z całą rodziną” – zaczął kompozytor.

Więcej już nie przyjdziemy. Byłem na spacerze z córeczkami i odmówiono nam możliwości skorzystania z toalety. W bardzo niemiły sposób wyproszono nas z restauracji. Wstyd Belvedere, wstyd. Tak się traci klientów” – stwierdził stanowczo Piotr Rubik.

Pracownicy odpierają zarzuty

Portalowi „Plotek” udało się dotrzeć do managera i kelnera, którzy tamtego dnia rozmawiali z Rubikiem. Oboje zaprzeczają, że źle i nieuprzejmie potraktowali muzyka. Wprost przeciwnie – wskazują, że to Piotr Rubik miał wykazać się całkowitym brakiem kultury.

Przyznają, że ze względu na dużą ilość gości, zaproponowali kompozytorowi, żeby skorzystał z toalety publicznej, która mieści się nieco dalej. Zapewniają także, że z ich strony rozmowa miała spokojny charakter.

To też może cię zainteresować: Dawid Kwiatkowski niewpuszczony do restauracji. Znamy szczegóły

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Uczestnicy programu „Rolnik szuka żony” Adrian i Ilona są razem. Na wspólnych zdjęciach wyglądają na szczęśliwą parę

A.W.