Przez Polskę będzie się przemieszczał niż atmosferyczny, który przyniesie ze sobą opady deszczu. Popada na Śląsku, w Wielkopolsce, na Kujawach i także na północy kraju. Meteorolodzy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydają ostrzeżenia o zagrożeniach atmosferycznych.

Na zachodzie Polski możliwe są opady śniegu. Jak podają synoptycy, miejscami może być ślisko, co znacznie utrudni podróż kierowcom.

Czy czekają Polaków obfite opady śniegu

źródło: YouTube

Najzimniej będzie na południowym zachodzie, ziemi lubuskiej, oraz na Pomorzu Zachodnim. Termometry pokażą tam około 1 stopnia Celsjusza. W Wielkopolsce, na Górnym Śląsku, a także na południowym wschodzie będzie najcieplej. Tam termometry pokażą miejscami ponad 10 stopni Celsjusza. Południowy wiatr powieje z umiarkowaną prędkością. W województwie zachodniopomorskim przewidywane są bardzo obfite opady śniegu, miejscami pojawi się 5-15 centymetrowa pokrywa śnieżna.

W niedzielę 24 stycznia będzie zdecydowanie chłodniej, a na termometrach zobaczymy w większości kraju około 2 stopni Celsjusza. Na Śląsku, oraz w centrum okresami mogą wystąpić opady deszczu ze śniegiem lub śniegu. Natomiast przy wschodniej granicy popada deszcz. Na południowym wschodzie i na Roztoczu temperatura wzrośnie do 6 stopni Celsjusza.

Alerty pierwszego stopnia przed oblodzeniami mogą dotyczyć większości kraju, z wyjątkiem województw: lubuskiego, dolnośląskiego, opolskiego, małopolskiego, podkarpackiego, świętokrzyskiego i lubelskiego. Najniższa temperatura wyniesie od -3 do 0 stopni Celsjusza, a przy gruncie od -4 do 0 stopni Celsjusza.