„Pierwsza miłość”: Zaskakujący zwrot akcji. Jeden z bohaterów sprytnie pokona plotkarski magazyn!

Po wakacjach na antenę Polsatu wraca kochany przez widzów serial „Pierwsza miłość’. Jesienny sezon przyniesie zaskakujące zwroty akcji, a w centrum zainteresowania znajdzie się Karol Weksler (Karol Strasburger)!

Kryminalne wątki i sabotaż w nowej odsłonie „Pierwszej miłości”. Jeden z głównych bohaterów, biznesmen Karol Weksler umrze w dramatycznych okolicznościach! Nie uprzedzajmy jednak faktów – to sprytny plan postaci granej przez Karola Strasburgera.

Informacja o śmierci bogatego przedsiębiorcy stanie się prawdziwą sensacją, a plotkarskie media będą prześcigać się, które z nich jako pierwsze poda ją do publicznej wiadomości. Ale po kolei.

Dla widzów serialu nie będzie zaskoczeniem, jeśli powiemy, że Karol Weksler i brukowiec o wdzięcznym tytule „Yolo” z dziennikarką Sylwią Konecką na czele (gra ją Edyta Herbuś) toczy wojnę od dawna.

Mistyfikacje i pułapki, jakie zastawia na prężnie działającego biznesmena redakcja magazynu ciążą Wekslerowi, burzą jego spokój i wizerunek profesjonalisty. Nadszedł czas wyrównania rachunków i zemsty.

Karol Weksler opracuje szczegółowy plan, którego głównym punktem będzie sfingowanie własnej śmierci.

Biznesmen przekona wszystkich, że jest ciężko chory, na oczach świadków straci przytomność i wprost z firmy zostanie odwieziony do szpitala, gdzie dowie się, że bez skomplikowanej operacji w prywatnej klinice za granicą nie przeżyje. Jeszcze tego samego dnia wróci do domu.

Córka biznesmena poda wiadomość o tragicznej śmierci Wekslera. Informacja obiegnie media z szybkością błyskawicy, a magazyn „Yolo” pod kierownictwem Sylwii prześcignie wszystkich i poinformuje czytelników jako pierwszy.

Wydawca nagrodzi sprytną dziennikarkę, a nawet wyprawi na jej cześć specjalne przyjęcie.

Radość Koneckiej nie potrwa jednak długo. Na bankiecie pojawi się żywy Weksler, który przy gościach zadrwi z redakcji brukowca na czele z Sylwią Konecką. Redaktorka znajdzie się w ogniu krytyki i postanowi zrzucić winę na swoją główną informatorkę, Justynę (Oliwia Bosowska).

Fani serialu z pewnością nie będą mogli doczekać się kolejnych emocjonujących odcinków „Pierwszej miłości”.

źródło: pikio.pl