Nagła śmierć byłego ministra środowiska poruszyła całym środowiskiem politycznym w Polsce. Niektórymi politykami to wydarzenie wstrząsnęło tak bardzo, że dali się ponieść skrajnym emocjom! Kto ponosi odpowiedzialność?

Profesor Krystyna Pawłowicz o zgon byłego ministra środowiska oskarża telewizję TVN, która jej zdaniem zaszczuła polityka doprowadzając go do grobu. Zdaniem Krystyny Pawłowicz, nie ciężka choroba, a TVN jest wszystkiemu winien, o czym w ostrych słowach napisała na Twitterze.

Oficjalny komunikat TVN

Dramatyczną narrację prof. Pawłowicz zaczęła kontynuować stacja TVP Info podając, że „prof. Szyszko źle znosił ataki na jego osobę”. Faktem jest, że nikt nie lubi, gdy się go atakuje, a każdy z nas doświadczył tego minimum raz w swoim życiu. Można zatem przyjąć, że twierdzenie stacji TVP Info nie odbiega od prawdy, jednak leży ona jak zawsze po środku.

TVN odpiera zarzuty

W odpowiedzi na poważne zarzuty Krystyny Pawłowicz, redaktor naczelny TVN24 Adam Pieczyński wydał oświadczenie:

W związku z pojawiającymi się w domenie publicznej sugestiami, oświadczam, że łączenie śmierci prof. Jana Szyszki z pracą dziennikarzy jest niegodziwym wykorzystywaniem śmierci do bieżącej polityki.

To nie przypadek

Tego zdania jest również prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, który mocno ubolewa nad odejściem wieloletniego towarzysza wspólnej, politycznej drogi. Szczególne okoliczności tego wydarzenia, czyli gorący okres wyborczy, może dawać do myślenia, jak sądzi wielu polityków.

Nikt się nie spodziewał

Jan Szyszko odszedł w środę, 9 listopada w wieku 75 lat. Nikt się tego nie spodziewał, a za przyczynę zgonu podano zator płuc. W szeregach Prawa i Sprawiedliwości sprawował funkcję szefa resortu środowiska od 2015 roku do 2018 roku, a w kierowaniu tym ministerstwem był rekordzistą.

źródło: fakt.pl