Tydzień temu do mediów trafiła zaskakująca informacja. Po 23 latach związku para znanych dziennikarzy postanowiła się rozwieść. Paulina Smaszcz-Kurzajewska i Maciej Kurzajewski niedługo spotkają się na sali sądowej. Jakie są teraz ich relacje? Pierwsze publiczne oświadczenie dziennikarki nie pozostawia złudzeń.

Wieść o rozwodzie pary po 23 latach małżeństwa obiegła media w trybie ekspresowym. Informacja ta zaskoczyła wszystkich, ponieważ ani ona, ani on nigdy wcześniej nie mówili publicznie o kłopotach w ich małżeństwie.

Rozstanie „na poziomie”

Jak opowiada pani Paulina, rozstanie z mężem nie wiąże się w jej przypadku z wojną, kłótnią i szarpaniem o cokolwiek.

Mam szczęście, że trafiłam na takiego ojca moich dzieci i rozchodzimy się w mega pokojowym nastroju… – opowiada pani Paulina o aktualnych relacjach z Maciejem Kurzajewskim.

Rozwód za porozumieniem stron i sprawiedliwy podział majątku to rzadkość w dzisiejszych czasach, zatem pozostaje nam pogratulować odpowiedzialności, klasy i dojrzałości im obojgu.

Co z dziećmi?

Była para jest na tyle zgodna, że porozumieli się również w sprawie opieki nad młodszym z dwóch synów Julianem, gdyż starszy, Franciszek jest już dorosły i mieszkając osobno nie wymaga opieki.

Była para zdecydowała, że Julianem będą się opiekowali naprzemiennie. Jak donosi magazyn „party”, rozwód w przypadku Pani Pauliny i Pana Macieja to tylko formalność, ponieważ wszystko już ze sobą ustalili, więc rozwód powinien nastąpić już na pierwszym rozprawie.

źródło: plotek.pl