Jan Paweł II i Boczek ze „Świata według Kiepskich”, wiemy co wspólnego ma z nimi Sławomir. Tego z pewnością nikt się nie spodziewał

Niewiele jest osób w naszym kraju, które choć raz nie słyszały o Sławomirze Zapale. Jego piosenki nuciło wielu z nas. Światło dzienne ujrzały zaskakujące informacje o tym, co wspólnego ma Sławomir z Ojcem Świętym Janem Pawłem II oraz Boczkiem z serialu „Świat według Kiepskich”. Nikt nie mógł się tego spodziewać.

Sławomir Zapała zasłynął kilka lat temu hitem „Miłość w Zakopanem”, który pomimo upływającego czasu wciąż jest nucony przez wielu z nas. Muzyk potrafi nadal zaskoczyć swoich fanów. Jedną z takich niespodzianek była decyzja o rezygnacji z udziału w „Sylwestrze Marzeń z Dwójką” w Zakopanem. Jednak znacznie bardziej zaskakujące jest to, co łączy Sławomira z Janem Pawłem II i Boczkiem ze „Świata według Kiepskich”.

Sławomir nie tylko śpiewa

Jak podaje portal „Pikio”, za nim Sławomir zyskał popularność jako muzyk i wokalista, brał udział w wielu filmach i serialach. Najzagorzalsi wielbiciele „Świat według Kiepskich” z pewnością pamiętają udział Sławomira w serialu, w którym w kilku epizodycznych rolach zaprezentował swój aktorski talent.

Sławomir wiązał pierwotnie swoją przyszłość z aktorstwem. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie. Aktorstwo było jego wielką pasją, zainteresowania i aspiracje muzyczne pojawiły się znacznie później.

Źródło: fakt.pl

W tym go mogliście zobaczyć

W 2004 roku Sławomir Zapała zagrał w filmie „Karol. Człowiek, który został papieżem”. Występ w tak dużej produkcji był spełnieniem jego marzeń o wzięciu udziału w tak dużym przedsięwzięciu. W filmie wcielił się w postać Jarko Sisyla, pochodzącego z Czech seminarzysty.

Nie była to jednak jedyna produkcja. Sławomir wystąpił w epizodach kilku znanych seriali i filmów. Mogliśmy go oglądać w serialach „Hela w opałach”, „33 sceny z życia”, „Synowie”, „Ojciec Mateusz”, „Czas honoru”, „Barwy szczęścia” czy „Blondynka”.

Mogliśmy go także zobaczyć w filmach: „Popiełuszko. Wolność jest w nas”, „Prosto w serce”, „Tajemnica Westerplatte”, „Król życia”, „Porady na zdrady”, „Zabawa, zabawa” czy „Futro z misia”.

Źródło: Film ” Futro z misia”

Zmyślona historia

Sławomir, wkraczając na scenę muzyczną pisał o sobie „twórca, wizjoner, wokalista. Przekonywał, że swoje zdolności muzyczne kształcił i doskonalił w Watermill Center na Long Island w Nowym Yorku. Z USA Sławomir miał przywieźć nie tylko wykształcenie muzyczne, ale także żonę.

Szybko okazało się, że opowiadana przez Sławomira historia była jedynie jego kreacją aktorską, którą stworzyć pomogli mu jego przyjaciele Tymon Tymański (wymyślił gatunek rock polo) oraz Piotr Kędzierski (odpowiada za powitanie Sławomira).

Sławomirowi udaje się teraz łączyć obie pasje. Występuje zarówno na scenie muzycznej, jak i w filmach i serialach. Które jego wcielenie bardziej przypadło wam do gustu?

To też może cię zainteresować: Fani Sławomira czują się oszukani. Piosenkarz zataił to przed nimi

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Zenek Martyniuk: prawda wyszła na jaw. Nagrania nie pozostawiają złudzeń. Internauci oburzeni

A.W.