Nawet z uwagi na to, że politycy zrezygnowali z podwyżek osobistych, ten problem nadal bardzo rozgrzewa obywateli kraju! Dużo osób zostali oburzeni wiadomością, że podczas kryzysu uwarunkowanego epidemią COVID-19 władza z opozycją szykowali sobie pokaźne podwyżki. W tym momencie w stosunku wynagrodzenia dla pierwszej damy wypowiedział się stryj prezydenta, czyli Antoni Duda.

Kwestia podwyżek dla obywateli władzy mocno rozwścieczyła Polaków. Chociaż politycy częściowo poszły koniecznie po rozum do głowy (senatorowie opozycji odrzucili projekt w całej sprawie), to sama idea podwyżek dla władzy podczas panującego kryzysu z powodu pandemii, obudza wśród Polaków wielkie sprzeciwienie. Ustawa przewidywała jednocześnie wynagrodzenie dla pierwszej damy o 18 tys zł. Co z powodu tego sądzi Antoni Duda, stryj prezydenta Andrzeja Dudy? – Uważam, że pensja i uregulowane składki dla pierwszej damy powinny być. Nie ma zakazów pracy dla pierwszej damy, ale przyjęło się, że nie pracuje ona zawodowo, bo pełni obowiązki pierwszej damy. Z tego tytułu nawet składek na ZUS nie ma odprowadzanych co jest karygodne i nieuczciwe! – powiedział Duda.

pixabay.com

Postanowił swoje widzenie na temat zarobków pierwszej damy. – Skoro prezesi różnych spółek mają kilkukrotność średniej krajowej pensji, to pierwsza dama też powinna mieć pensję. Musi to być kwota dwucyfrowa, np. 12-13 tys zł. I wydaje mi się przy okazji, że byłe pierwsze damy powinny także otrzymywać pensję. Państwo nie zbiednieje. Powinno to być uregulowane – zdradził Antoni Duda.

Jak informował portal „Wiesz”: Jolanta Kwaśniewska Zabrała Głos W Sprawie Wynagrodzenia Pierwszej Damy. Dlaczego Żona Byłego Prezydenta Zapadła W Serce Polaków

Przypomnij sobie: Postanowienie Benedykta XVI Przekazano Mediom. Wybrał Miejsce Ostatniego Spoczynku

Portal „Wiesz” pisał również: Córka Byłego Prezydenta Opublikowała Zdjęcie Nowego Członka Rodziny. Życzenia Aleksandry Kwaśniewskiej Do Kuby Badacha