Lech Wałęsa ma poważne problemy? Były prezydent szuka dodatkowego zajęcia

Pandemia koronawirusa skomplikowała sytuację zawodową, a co za tym idzie także finansową wielu Polaków. Problemy w tym zakresie nie ominęły również byłego prezydenta Lecha Wałęsy. Do tej pory Wałęsa stracił do tej pory tysiące złotych. Nic nie wskazuje na to, że sytuacja w najbliższych tygodniach ulegnie zmianie. Lech Wałęsa zdradził, że myśli nad pojęciem dodatkowego zajęcia.

Lech Wałęsa przed wybuchem pandemii koronawirusa należał do bardzo zapracowanych osób. Co miesiąc uczestniczył w kilku, czasem nawet kilkunastu wykładach i spotkaniach komercyjnych. Często wyjeżdżał do Stanów Zjednoczonych. Byłemu prezydentowi brakuje nie tylko aktywności, ale także środków finansowych.

Kryzys i epidemia

Jak podaje portal „Fakt”, Lech Wałęsa w udzielonym wywiadzie przyznał, że brakuje mu wyjazdów, przede wszystkim dlatego, że pomagały się mu one utrzymać. „Miałem strasznie dużo kontraktów, naprawdę dobrych i to mi wyrównywało braki wszelkie. A dzisiaj to odpadło, więc myślę nad jakąś pracą w nadgodzinach” – mówił w programie „Koronawirus. Raport Faktu”.

Były prezydent przyznał, że ma wiele możliwości dorabiania. „Ja jestem od traktora do Internetu. Całe życie różnie pracowałem. I byłem elektrykiem, i mechanikiem, i działaczem związkowym, i prezydentem, mam szeroki wachlarz możliwości” – przyznał Wałęsa. Ostatni raz były prezydent dorobił w czasie płatnego spotkania w Berlinie, które odbyło się pod koniec lutego.

FAKT.PL

Stracone fundusze

W związku z pandemią koronawirusa stracił od kilku do kilkunastu spotkań w miesiącu. „Jak jesteśmy w Stanach, to tam spotkania są co drugi dzień, a spędzamy tam miesiąc, więc łatwo można policzyć, jak to wygląda. Ale nie tylko pan prezydent ponosi tego typu straty, bo takich osób czy takich firm są setki tysięcy” – poinformował asystent Wałęsy, Marek Kaczmar.

Prezydent otrzymuje co miesiąc emeryturę w wysokości 6 tysięcy złotych. Z nieoficjalnych informacji wynika, że wykłady przynoszą Wałęsie około miliona złotych w skali roku. Sam przyznaje, że płaci około 300 tysięcy złotych podatku rocznie.

YOUTUBE/FAKT

Jak sądzicie, byłemu prezydentowi uda się znaleźć dorywczą pracę?

To też może cię zainteresować: 13 maja 2020 rok. Niepokojące statystyki napłynęły właśnie z Ministerstwa Zdrowia. Liczba zakażonych drastycznie wzrosła

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Przerażające proroctwo w Biblii: koniec świata zaczął się w stolicy jednego z europejskich państw. W Internecie zawrzało

A.W.