Ostre słowa ojca Tadeusza Rydzyka: „Jak tak można robić?! To coś strasznego”. Znamy szczegóły

Trwająca epidemia koronawirusa przekłada się bezpośrednio nie tylko na stan naszego zdrowia, ale także na stan gospodarki. Wiele gałęzi gospodarki mierzy się teraz z ogromnymi problemami. Jednak nie w każdym przypadku chodzi o pandemię, o czym opowiedział na antenie Radia Maryja ojciec Tadeusz Rydzyk.

Toruński redemptorysta opowiedział o tym, co spotkało znanego z występów na antenie Radia Maryja i Telewizji Trwam hodowcę norek, Szczepana Wójcika. Ojciec Tadeusz Rydzyk ubolewał nad tym, co po raz kolejny spotkało przedsiębiorcę.

Kolejny pożar

Jak podaje „Super Express”, w przedsiębiorstwie rolnym Szczepana Wójcika już po raz czwarty w ciągu pięciu miesięcy doszło do pożaru. Tym razem w skutek ognia zginęły hodowane przez przedsiębiorcę zwierzęta.

„Kolejny pożar w gospodarstwach blisko naszych domów, kolejny „przypadek”. Zawsze wtedy, gdy dotykamy ustawy o ochronie zwierząt. Nie spocznę” – mówił o całej sprawie Szczepan Wójcik.

YouTube/Radio Maryja

Ojciec Rydzyk zabrał głos w sprawie

Po kolejnym pożarze w przedsiębiorstwie rolnym zabrał ojciec Tadeusz Rydzyk, który dobrze zna przedsiębiorcę. Redemptorysta w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja włączył się do rozmowy, w której Szczepan Wójcik opowiedział o tym, co mu się przytrafiło i kierował ostre słowa pod adresem „pseudoekologów”.

Ojciec Tadeusz Rydzyk postanowił wesprzeć Wójcika. „Serdecznie pozdrawiam i współczuję, współczuję całej rodzinie… Na pewno mama to bardzo przeżywa. Życzę, żeby pan się nie załamał, a to można załamać się, bo to już czwarty raz… taką krzywdę zrobić. Jak ci ludzie mają sumienia? By podpalać człowieka, jego dorobek…” – powiedział.

Redemptorysta z Torunia nie miał też wątpliwości, co do przyczyn pożaru. „To absolutnie jest podpalanie, widać, kto to robi. To nie są przypadki, … to człowiek przeżywa i jest oburzenie, tu słów nie staje, jak można tak postępować? Przykazanie nie zabijaj, przykazanie szanuj, miłuj bliźniego jak siebie samego. Jak tak można robić?! To dorobek, to.. to coś strasznego” – dodał.

YouTube/Radio Maryja

Zgadzacie się z duchownym?

To też może cię zainteresować: Jedna z przepowiedni Krzysztofa Jackowskiego zaczęła się spełniać. Znamy szczegóły

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Pracownik poczty z potwierdzonym zarażeniem koronawirusem. Placówkę w trybie pilnym zamknięto

A.W.