Stwierdzili, że maluchy o tym zapomną. „Zadzwoniła do mnie dyrektorka, żebym stawiła się na spotkanie, bo chciała porozmawiać o Bogusiu. Myślałam, że coś narozrabiał. Jakież było moje zdziwienie, gdy na miejscu zastałam pana z działu społecznego”. Przerażająca sytuacja w żłobku

Beata Przyszlakowska to mama 3-letniego Bogusia, który został ofiarą brutalnej opiekunki. Chłopczyk do tej pory nie może otrząsnąć się z traumy i musiał udać się do dziecięcego psychologa. Agnieszka B. usłyszała już zarzuty, jednak cała historia, jak i reakcja urzędników państwowych jest zatrważająca.

„Ciocia Aga mnie bije”

Takie słowa pani Beata usłyszała od swojego 3-letniego synka. Jak podaje „Fakt.pl”, wszystko działo się w jednym ze żłobków w Żninie. Opiekunka rzuciła o podłogę Bogusiem i szarpała 3-letnią Marysię. Rodzice o całym zajściu dowiedzieli się dopiero tydzień później.

Pani Przyszlakowska nie kryła zdziwienia, gdy została wezwana na rozmowę z dyrektorką placówki. Myślała, że jej synek coś przeskrobał. Okazało się jednak, że na miejscu pojawili się również rodzice Marysi. Razem obejrzeli druzgoczące nagranie, na którym było widać, jak Agnieszka B. znęca się fizycznie nad ich pociechami.

„O całej sytuacji dowiedzieliśmy się od pani, która pełniła obowiązki dyrektorki. Zadzwoniła do mnie, żebym stawiła się na spotkanie, bo chciała porozmawiać o Bogusiu. Myślałam, że coś narozrabiał. Jakież było moje zdziwienie, gdy na miejscu zastałam pana z działu społecznego oraz panią zastępcę burmistrza.”

Źródło: pixabay

Kobieta przeżyła szok. Ale najbardziej oburzająca była reakcja obecnych na spotkaniu urzędników, którzy stwierdzili, że zajęli się sprawą i prokuratura wszczęła postępowanie przeciwko opiekunce, jednocześnie zaznaczając, że przecież nic strasznego się nie stało, ponieważ maluchy szybko zapominają o takich sytuacjach.

„Pan z działu oświaty po pokazaniu nam filmu powiedział, że mamy się nie przejmować, bo to małe dzieci, które nie będą pamiętały. Niestety, mylił się. Boguś mówił, że nie chce iść do żłobka i że ciocia Aga go biła.”

Nic bardziej mylnego. Pani Beata wyznała, że Boguś stał się agresywny i musiała zasięgnąć pomocy psychologa. Dyrektorka placówki odmawia wydania oficjalnego oświadczenia i nie chce komentować sprawy.

Źródło: Fakt.pl

Źródło: Fakt.pl

Źródło: Youtube

To również może Cię zainteresować: Skandal W Żłobku: Opiekunka Zgubiła Dziecko

Zobacz także: To, Co Rozgrywało Się W Jednym Z Oświęcimskich Żłobków Przeraziło Nowo Zatrudnioną Opiekunkę. „Myślałam, Że Jestem W Ukrytej Kamerze”

BO