Ojciec Tadeusz Rydzyk zdecydował się zadzwonić do jednego z ministrów. Wszystko działo się na antenie. Jaki był temat rozmowy

Jak podaje portal „Super Express”, z czymś takim nie mieliśmy do czynienia jeszcze chyb nigdy! Ojciec Tadeusz Rydzyk po raz kolejny udowodnił, że nie lubi zotawiać spraw ślepemu losowi i zajął się nimi osobiście. Nie zamierzał bezczynnie czekać i bez wahania wykonał telefon do jednego z ministrów. Wszystko działo się w czsie programu „Rozmowy niedokończone”. W pełnych desperacji słowach, toruński redemptorysta doniósł o bardzo poważnej sprawie.

Telefon Ojca Rydzyka

Ojciec Tadeusz Rydzyk słynie ze swojej gospodarności i przedsiębiorczości. Nic więc dziwnego, że uważnie śledzi to, jak sprawy mają się w krajowej gospodarce. Już nie raz zabierał głos w sprawie rolników, czy hodowców zwierząt futerkowych. Już zdarzało mu się stawać w oboronie hodowców i przedsiębiorców, dlatego podjęta i tym razem interwencja nie mogła nikogo zdziwić.

Ojciec Tadeusz Rydzyk/ YouTube @TV Trwam

Podjęta przez toruńskiego duchownego interwencja dotyczyła hodowcy norek z powiatu kartuskiego na Pomorzu. To właśnie na jego fermie norek, po raz pierwszy w naszym kraju, wykryto u zwierząt przypadki zakażenia koronawirusem. Zapadła decyzja o likwidacji całej hodowli.

Kwestię tę poruszał między innymi Minister Zdrowia, Adam Niedzielski. Po wykryciu u zwierząt zakażenia koronawirusem, wszyscy pracownicy fermy zostali poddani obowiązkowej kwarantannie. Do sytuacji na fermie odniósł się również Szczepan Wójcik.

Mężczyzna stwierdził, że pomimo próśb, ani Powiatowy, ani Wojewódzki Lekarz Weterynarii, nie dokonali powtórnego badania zwierząt. Wójcik wskazał również, że kiedy w Danii doszło do podobnej sytuacji, hodowcom wypłacono rekompensatę w wysokości 10 miliardów zł. W naszym kraju na jakąkolwiek reompensatę hodowca nie może liczyć.

Ojciec Tadusz Rydzyk/ YouTube @Radio Maryja

Ojciec Tadeusz Rydzyk postanowił zabrać głos w sprawie i zadzwonił do wiceministra Marka Gróbarczyka, który był gościem „Rozmów niedokończonych” na antenie Telewizji Trwam. W czasie rozmowy nakreślił sytuację właściciela norek, podkreślając, że zwierzęta trzeba lubić, ale ludzi kochać. Rydzyk bez ogródek zwrócił uwagę, że sytuacja powinna zostać rozwiązana. Weterynarz powinien przeprowadzić kolejny test, a hodowca nie powinien zostać bez wsparcia. Wiceminister infrastruktury nie powiedział nic.

Co sądzicie o całej sprawie?

To też może cię zainteresować: Poruszający apel pracowników SOR-u w jednym z polskich miast. Sytuacja z każdym dniem staje się coraz gorsza. Co się stało

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Niepokojące doniesienia dotyczące przyszłości Alicji Majewskiej. Czy piosenkarka trafi do domu opieki

O tym się mówi: Stara złotówka warta co najmniej tysiąc złotych? Są monety, które warte są więcej niż można się tego spodziewać. Warto sprawdzić, czy nie ma się jednej z nich